Dziennik Gazeta Prawana logo

Coraz bliżej do ćwierćfinału. Sukces polskich siatkarek!

25 września 2011, 17:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Coraz bliżej do ćwierćfinału. Sukces polskich siatkarek!
Newspix
Polskie siatkarki pokonały w Zrenjaninie Czechy 3:0 (25:20, 28:26, 25:20) w swoim drugim meczu mistrzostw Europy, rozgrywanych w Serbii i Włoszech.

Polska: Milena Radecka, Berenika Okuniewska, Agnieszka Bednarek-Kasza, Karolina Kosek, Klaudia Kaczorowska, Katarzyna Skowrońska-Dolata, Paulina Maj (libero) oraz Anna Podolec, Katarzyna Konieczna, Joanna Wołosz.

Czechy: Lucie Muhlsteinova, Kristyna Pasulova, Ivana Pchlotova, Sarka Barborokova, Helena Havelokova, Aneta Havlickova, Julie Jasova (libero) oraz Sarka Melicharkova, Andrea Kossanyiova, Ivona Swobodnik, Teresa Vanzurova, Sarka Kubinova.

Polskie siatkarki po zwycięstwie nad Czeszkami są już o krok od pierwszego miejsca w grupie C i awansu do ćwierćfinału. Do pełni szczęścia brakuje im już tylko wygrania jednego seta w poniedziałkowym meczu przeciwko Rumunii.

Biało-czerwone zaczęły jednak spotkanie bardzo ospale. Brakowało zdecydowanej gry w obronie, kilka piłek po wybloku bezkarnie wpadało na boisko przy trochę biernej postawie zawodniczek. Przy stanie 9:12 trener Alojzy Świderek poprosił o czas. Uwagi szkoleniowca podziałały, Polki przede wszystkim skuteczniej zaczęły grać blokiem, a precyzyjne zagrywki Klaudii Kaczorowskiej i Bereniki Okuniewskiej pozwoliły uzyskać kilkupunktowe prowadzenie.

Polki rozkręcały się z każdą kolejną akcją. Ze skrzydeł bombardowały Katarzyna Skowrońska-Dolata i Karolina Kosek, a rywalki miały olbrzymie kłopoty ze sforsowaniem szczelnego bloku polskiego zespołu. Prowadząc 22:18 polskie siatkarki najwyraźniej były myślami już przy kolejnym secie. Tymczasem Czeszki, dzięki m.in. precyzyjnym serwisom Ivany Plchotovej, zdobyły kilka punktów z rzędu i były o krok do doprowadzenia do remisu. W końcówce to Czeszki nie wytrzymały napięcia, bowiem nie przyjęły łatwej piłki zagranej przez Paulinę Maj. W kolejnej akcji kropkę nad "i" po długiej wymianie postawiła Klaudia Kaczorowska.

W trzeciej partii zanosiło się na pogrom rywalek, ale Czeszki nie poddawały się, nawet gdy przegrywały 10:20. Przewaga systematycznie malała, ale gdy na boisko wróciły Milena Radecka i Skowrońska-Dolata, sytuacja została opanowana. Mecz zakończyła Kaczorowska, która w tym meczu była specjalistką od ostatnich piłek.

W drugim niedzielnym spotkaniu grupy C Izrael zagra z Rumunią.

W poniedziałek o godz. 19.00 w ostatnim meczu grupy C Polki zmierzą się z Rumunkami, wcześniej Izrael zagra z Czechami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj