Dziennik Gazeta Prawana logo

LM siatkarzy. Jastrzębski Węgiel "wbił" Niemców w parkiet

13 stycznia 2022, 21:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla
<p>Siatkarze Jastrzębskiego Węgla</p>/Newspix
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla pokonali na wyjeździe niemiecki VfB Friedrichshafen 3:0 (25:15, 25:17, 25:15) w swoim trzecim meczu w grupie A Ligi Mistrzów i prowadzą w tabeli z kompletem zwycięstw, bez straty seta.

Polski zespół wcześniej bez straty seta wygrał z bułgarskim Hebarem Pazardżik i belgijskim Knack Roeselare. Wicemistrzowie Niemiec, prowadzeni przez byłego trenera jastrzębian Marka Lebedewa, doznali dwóch porażek po 2:3.

Australijczyk pracował w Jastrzębskim Węglu w latach 2015-2018, zdobył z nim brązowy medal w PlusLidze w 2017 roku.

Grali przy pustych trybunach

Spotkanie zostało rozegrane w Neu-Ulm bez udziału kibiców, w związku z obostrzeniami sanitarnymi. Dlatego słychać było wszystkie okrzyki siatkarzy obu zespołów.

Gospodarze przystąpili do meczu z marszu, po długiej przerwie spowodowanej m.in. kwarantanną po zakażeniach koronawirusem. Treningi wznowili we wtorek, a poprzednie spotkanie rozegrali 19 grudnia, toteż Lebedew nie ukrywał, że nie wie, w jakiej dyspozycji jest jego drużyna.

Okazało się, że w słabej. W pierwszym secie Niemcy nie mieli nic do powiedzenia. Rywale byli lepsi w każdym elemencie, a dodatkowo zawodnicy VfB popełniali błędy zarówno w zagrywce, jak w ataku. Ich szkoleniowiec poprosił o dwie przerwy, jednak nie udało się niczego zmienić.

W drugiej części spotkania gospodarze zaprezentowali kilka płynnych akcji, mieli okres lepszej gry, wciąż jednak musieli odrabiać kilkupunktową stratę. Najmniejsza była przy stanie 12:15, potem nastąpił „odjazd” mistrzów Polski, którzy, mimo zmian w składzie, pewnie wygrali do 17.

10. mecz z rzędu bez straty seta

Jastrzębianie zaczęli trzeci set prowadzeniem 7:0, głównie dzięki bardzo wymagającej zagrywce Łukasza Wiśniewskiego, co właściwie rozstrzygnęło losy rywalizacji.

Trener Andrea Gardini bił brawo swoim graczom, zwłaszcza po udanych akcja w obronie. Szkoleniowiec przeciwnika znów brał przerwy w grze, wykorzystywał wideo analizy, jednak spotkanie skończyło się po 63 minutach. Mogło być jeszcze krótsze, gdyby nie zryw Niemców w końcówce, dzięki któremu wywalczyli nieco lepszy wynik, bo przegrywali już 9:23.

Mistrzowie Polski wygrali dziesiąty mecz z rzędu (ekstraklasa, Liga Mistrzów, Puchar Polski) bez straty seta.

Kolejne spotkanie w LM rozegrają 25 stycznia u siebie z Knack Roeselare.

VfB Friedrichshafen – Jastrzębski Węgiel 0:3 (15:25, 17:25, 15:25)
VfB: Stefan Thiel, Daniel de Oliveira Muniz, Luciano Vicentin, Marcus Boehme, Lucas van Berkel, Simon Hirsch – Avery Aylsworth oraz Vojin Cacić, Milan Kvirzic, Andri Aganits, Ben-Simon Bonin, Lukas Maase
Jastrzębski Węgiel: Benjamin Toniutti, Jurij Gladyr, Jan Hadrava, Trevor Clevenot, Tomasz Fornal, Łukasz Wiśniewski – Jakub Popiwczak (libero) oraz Rafał Szymura, Arpad Baroti, Eemi Tervaportti, Wojciech Szwed, Jakub Macyra, Szymon Biniek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSłynny Ukrainiec obrażał Polaków i drwił z Wołynia. Przegrał proces i słono zapłaci »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj