Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz: Bardzo szanuję Łukasza Kruczka

23 marca 2009, 09:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Adam Małysz rewelacyjnie spisał się w Planicy, nic więc dziwnego, że po zawodach nie opuszczał go uśmiech od ucha do ucha. "Wróciła motywacja, która przecież w tym sporcie jest najważniejsza" - cieszył się "Orzeł z Wisły". Małysz podjął słuszną decyzję, trenując indywidualnie z Hannu Lepistoe, ale szanuje także Łukasza Kruczka.

>>>Zobacz jeszcze raz, jak Małysz wskoczył na podium!

"Bardzo trudno było mi podjąć decyzję o telefonie do Hannu Lepistoe. Szanuję bardzo Łukasza Kruczka. Podobnie jak on " - przyznaje nasz najlepszy skoczek.

"Na szczęście odebrali to normalnie. Przełomowym momentem był pierwszy trening z Hannu w Lahti" - podsumowuje Małysz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj