Dziennik Gazeta Prawana logo

Stoch skakał daleko, bo dopingowała go żona

23 stycznia 2012, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stoch skakał daleko, bo dopingowała go żona
Tomasz Jagodziński / newspix.pl
Nic dziwnego, że tak świetnie sobie radził. Występy Kamila Stocha na skoczni w Zakopanem obserwowała jego żona Ewa. Pojawiająca się często na zawodach najwierniejsza fanka naszego reprezentanta oglądała swojego ukochanego z bardzo bliska, stojąc na schodach przy zeskoku.

Stamtąd fotografowała lecącego po jak najlepszą odległość skoczka. Ten jej zadedykował piątkowe zwycięstwo. Cieszył się też, że będzie mógł spędzić z żoną niedzielę, normalnie zajętą przez konkurs.

Żona Kamila Stocha

- mówił Stoch.

>>>Czytaj także: Ljuboja pod nóż, Legia rozmawia z Koke

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj