Dziennik Gazeta Prawana logo

Pjongczang 2018: Kara anulowana. Charlotte Kalla dostanie premie za medale

4 grudnia 2017, 14:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Charlotte Kalla
Charlotte Kalla/PAP/EPA
Szwedzka Federacja Narciarska (SSF) wycofała się z kary finansowej nałożonej na biegaczkę Charlotte Kallę za założenie prywatnego zespołu poza reprezentacją. Zawodniczka miała zostać pozbawiona premii za medale olimpijskie i wyniki w Pucharze Świata.

Jeszcze przed miesiącem SSF poinformowała, że biegaczka za olimpijskie medale zdobyte podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu otrzyma tylko pluszową maskotkę, podczas gdy jej koleżanki z reprezentacji solidne premie finansowe. Powodem miała być odmowa treningów i zgrupowań z reprezentacją. Ta sytuacja trwa już drugi sezon.

W niedzielę Kalla wygrała bieg łączony na 15 kilometrów (2x7,5km) w PŚ w Lillehammer. Jak podały szwedzkie media, po zawodach doszło do „błyskawicznego” spotkania federacji z biegaczką. Podjęto decyzję, że Kalla otrzyma 50 tysięcy koron (23 tys. złotych) za każde zwycięstwo w Pucharze Świata oraz premie olimpijskie jak każdy inny członek reprezentacji.

Te wynoszą 150 tysięcy koron za złoty medal (66 tys. złotych), 60 za srebrny (26 tys. złotych) i 30 tysięcy za brązowy (13 tys. złotych).

Dyrektor reprezentacji Szwecji w biegach narciarskich Johan Seres jeszcze w listopadzie podkreślał, że „Charlotte nie chce trenować z nami, więc nie jest członkiem naszego zespołu i nie otrzyma żadnej premii. To jej wybór i koniec”.

Biegaczka, która w swojej karierze zdobyła pięć medali olimpijskich, w tym dwa złote i trzy srebrne, oraz 12 medali mistrzostw świata, dwa złote, sześć srebrnych i cztery brązowe, przyznała, że jest bardzo rozżalona z powodu nierównego traktowania.

- powiedziała.

Jak skomentował dziennik „Expressen”, w Lillehammer po „pokazie mocy, poskromieniu i spektakularnym poniżeniu Norweżek na ich własnym terenie” federacja „zrozumiała wreszcie jaką gwiazdę ma w swojej drużynie i położyła się przed Kallą plackiem”.

Jak podkreślił z kolei „Aftonbladet”,w ubiegłym s Kalla ezonie została „okradziona” przez SSF z 205 tysięcy koron, otrzymując za zdobycie trzech medali mistrzostw świata w Lahti, dwóch srebrnych w tym jednego w sztafecie do podziału i brązowego tylko ustne podziękowanie.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj