Czarajewa poszła śladem koleżanek z kortu
Rosyjskie władze na Kremlu i tamtejsza federacja tenisa mają kolejny powód do zmartwienia. Trwa exodus rosyjskich tenisistek. To już prawdziwa plaga. Wcześniej na zmianę barw narodowych zdecydowały się m.in. Darja Kasatkina (Australia), Anastasija Potapowa (Austria), Maria Timofiejewa, Kamilla Rachimowa i Polina Kudermietowa (Uzbekistan) oraz Oksana Sielechmietjewa (Hiszpania).
Teraz ich śladem poszła Czarajewa. Armeński tenis wita nowy talent. Kolejne mocne nazwisko będzie reprezentować Armenię w żeńskim tenisie. Szeroko zakrojone wysiłki i długoterminowe negocjacje, a także wsparcie Keron Development Foundation i Ormiańskiej Federacji Tenisowej sprawiło, że Alina oficjalnie uzyskała obywatelstwo Republiki Armenii. Od teraz będzie rywalizować pod armeńską flagą. Przybycie notowanej na 118. miejscu Czarajewej wzmacnia pozycję Armenii w świecie kobiecego tenisa - czytamy w komunikacie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.