- zaznaczyła na wstępie Navratilova.
Triumfatorka 18 turniejów wielkoszlemowych w singlu, 31 w deblu i 10 w mieszanej przypomniała, że krakowianka była darzona przez miłośników tenisa dużą sympatią.
- oceniła Amerykanka czeskiego pochodzenia.
W 2015 roku krótko współpracowała ona z Radwańską i pełniła rolę konsultantki. Z tego względu obserwowała wówczas uważnie treningi Polki i zwróciła uwagę na wspomnianą wcześniej niechęć do ryzyka.
- podsumowała Navratilova.
Jej zdaniem w sytuacji meczowej, gdy Radwańska była pod ścianą, pokazywała, że jest najbardziej pomysłowa w stawce.
- zaznaczyła ekspertka.
Według niej popularność Polki wynikała m.in. z tego, że kibice utożsamiali się z jej stylem gry.
- oceniła.
Radwańska wygrała 20 turniejów WTA, w tym w 2015 roku kończącą sezon imprezę masters - WTA Finals. W 2012 roku dotarła do finału Wimbledonu, a cztery razy w Wielkim Szlemie zatrzymała się rundę wcześniej. Przez kilkanaście tygodni była też wiceliderką światowego rankingu.
- przyznała słynna zawodniczka.
Jak dodała, tenisowi będzie bardzo brakować Polki, która była ulubienicą kibiców przez wiele lat. Przypomniała, że chętnym do zobaczenia odrobiny magii w wykonaniu krakowianki pozostało oglądanie powtórek w internecie. Jej ulubionym zagraniem w wykonaniu krakowianki był bekhendowy wolej w meczu z Kirsten Flipkens w Miami pięć lat temu. Piłka uderzona przez Belgijkę odbiła się od taśmy i zmieniła kierunek, a zmierzająca już w drugą stronę Radwańska musiała szybko się odwrócić, by sięgnąć ją. Mimo że była ustawiona tyłem i uderzyła po dużym skosie, to trafiła w kort.
- wspominała Navratilova
Uważa ona, że krakowianka będzie ciepło wspominana przez kibiców, jako jedyna w swoim rodzaju.
- zaznaczyła utytułowana tenisistka.