Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemniczy wirus nęka tenisistów na US Open. Nie ma pewności, że to Covid

6 września 2023, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
US Open
US Open/PAP/EPA
Seria nagłych niedyspozycji i chorób podczas meczów tegorocznego turnieju US Open wzbudziła wątpliwości co do choroby, która wyeliminowała wielu tenisistów lub znacznie utrudniła im grę. Podejrzewa się, że może to mieć związek z rozprzestrzenianiem się odmiany Covid-19 Pirola.

Ból brzucha. Poczucie wyczerpania, które nie jest bezpośrednio zależne od stresu związanego z wysiłkiem fizycznym. Bóle głowy, katar i podwyższona temperatura. Duszność, zbyt mocne bicie serca, bóle pleców. Objawy opisane przez niektórych tenisistów US Open podsyciły tajemnicę dotyczącą ich stanu zdrowia i rzekomego wirusa krążącego pomiędzy kortami a trybunami, w obszarach przeznaczonych dla publiczności amerykańskiego turnieju.

Nie ma pewności, że to Covid lub że przyczyna tych dolegliwości jest powiązana z jakąś inną chorobą. Faktem jest, że wersje podawane przez zawodników oraz przypadki chorób odnotowywane w różnych momentach trwania turnieju (nawet przed meczami) wzbudziły wątpliwości co do choroby i rozprzestrzeniania się infekcji.

Jednym z pierwszych, który uskarżał się na tajemniczego wirusa był triumfator nowojorskiego turnieju z 2020 roku Dominic Thiem. Austriak pod koniec pierwszego seta swojego meczu otwarcia z Amerykaninem Benem Sheltonem dłuższą chwilę siedział zgięty na krzesełku. Ból brzucha był trudny do wytrzymania. "Czuję się podle" - miał oznajmić lekarzowi i poddał spotkanie w drugiej partii.

Te same dolegliwości miały wpływ na występ Czeszki Petry Kvitovej, która ostatecznie przegrała z Dunką polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki. Chris Eubanks w dość dosadny sposób dał znać o stanie swego zdrowia w rozmowie z sędzią głównym. Amerykanin w połowie meczu z Francuzem Benjaminem Bonzi w trybie ekspresowym pobiegł do toalety. Dręczyło go dziwne uczucie w brzuchu i mdłości.

Słowa Ons Jabeura również wpisują się w sekwencję nagłych niedyspozycji uczestników US Open. Po zwycięstwie odniesionym w drugiej rundzie z Czeszką Lindą Noskovą tunezyjska tenisistka, finalistka Wimbledonu, stwierdziła, że nie czuła się dobrze podczas meczu i miała trudności z kontynuowaniem gry. Dokuczał jej zwłaszcza kaszel. „Czułam się jak zombie. Biorę mnóstwo leków, wszystkie te, które zalecają turniejowi lekarze” - przyznała. Być może tym należy tłumaczyć załamanie się jej dyspozycji w meczu z Chinką Zheng Qinwen, która wyeliminowała ją z wyścigu o trofeum.

Fin Emil Ruusuvuori to jeden z tenisistów, który z powodu tajemniczej choroby nie wyszedł nawet na kort w pierwszej rundzie. Hubert Hurkacz poczuł podejrzany dyskomfort i zwrócił się o pomoc lekarską, zanim przegrał pojedynek z Brytyjczykiem Jackiem Draperem.

Iga Świątek, wielotygodniowa liderka światowego rankingu, prawdopodobnie również zapłaciła cenę za to, co „New York Post” i inne amerykańskie media nazwały „wirusem US Open”. Polka mówiła o tym jeszcze przed porażką z Łotyszką Jelenę Ostapenko i, w przeciwieństwie do innych tenisistek, podejrzewała, że przyczyną tej choroby jest Covid. „Nie wiem, czy tak jest, ale zwykle podczas takich wydarzeń sportowych pewne rzeczy są bardziej zaraźliwe i łatwiej się rozprzestrzeniają” - stwierdziła.

Fala zachorowań tenisistów ma miejsce w warunkach, w których Stowarzyszenie Tenisowe Stanów Zjednoczonych (USTA) i organizatorzy US Open zrezygnowali ze wszystkich środków bezpieczeństwa zapobiegających Covid-19 w obliczu nowego globalnego wzrostu pandemii. Jest to pierwszy ukryty wzrost pandemii od czasu, gdy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i administracja Joe Bidena zakończyły na początku maja obostrzenia dotyczące stanu nadzwyczajnego w zakresie zdrowia publicznego związanego z Covid-19, co umożliwiło porzucenie całego nadzoru nad pandemią.

Obecnie, zgodnie z danymi dotyczącymi ścieków, które są obecnie jedynym dostępnym sposobem śledzenia infekcji, w Nowym Jorku i całych Stanach Zjednoczonych obserwuje się rosnącą falę zakażeń Covid-19. Najnowsze dane wskazują, że obecnie około 620 000 Amerykanów jest zarażonych Covid-19, przy czym w regionie północno-wschodnim występuje najwyższy poziom przenoszenia wirusa. W ostatnich tygodniach liczba hospitalizacji z powodu Covid-19 w Nowym Jorku wzrosła ponad dwukrotnie.

Amerykańscy epidemiolodzy wypowiadają się publicznie na temat "superrozprzestrzeniacza" US Open, w tym Michael Olesen, który bez ogródek stwierdził: „nie jestem pewien, dlaczego ludzie są zakłopotani. Przecież to Covid".

Na początku turnieju były nr 1 światowego tenisa, a teraz komentator sportowy ESPN, John McEnroe, musiał opuścić miejsce pracy ze względu na pozytywny wynik testu na obecność Covid-19. Jak dotąd jest to jedyny oficjalny przypadek stwierdzenia tej choroby u kogokolwiek z uczestników turnieju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZełenski chwali się sukcesem ukraińskiej armii. "Uderzyliśmy w rosyjskie zakłady zbrojeniowe" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj