Smuda: Nie wezmę nawet śmierdzącego sera
10 marca 2009"W tej chwili nie podpalam się na kadrę. Niech sobie Leo dorobi jeszcze do końca kontraktu. Niech wygra te dwa najbliższe mecze. Muszę kalkulować, jak wygrać wszystkie mecze do końca sezonu z Lechem Poznań" - mówi DZIENNIKOWI Franciszek Smuda. "Jestem niesamowicie przeciwko korupcji. Nie wezmę nawet śmierdzącego sera" - dodaje Franz.
