Dziennik Gazeta Prawana logo

Ogień olimpijski wędruje przez Malezję

21 kwietnia 2008, 10:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sztafeta z ogniem olimpijskim ma wreszcie chwilę wytchnienia. Znicz olimpijski rozpoczął właśnie wędrówkę przez Malezję. Do Kuala Lumpur trafił z Tajlandii. Po raz pierwszy od bardzo dawna na trasie nie zanotowano żadnych incydentów. "Malezyjczycy popierają igrzyska i sztafetę z ogniem" - zapewnił prezes Malezyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Czy oby na pewno?

Imran Jaafar jest przekonany, że ogień będzie w Malezji bezpieczny. Mimo wszystko eskortować go będzie około tysiąca policjantów. Chociaż władze są przekonane, że zamieszek nie będzie, na pewno znajdą się pojedynczy śmiałkowie, którzy będą chcieli przeszkodzić w wędrówce ognia.

Trasa znicza liczy sobie tym razem 12,5 kilometra, ogień nieść będzie 80 osób. Sztafeta ma wędrować przez Malezję przez cztery godziny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj