Dziennik Gazeta Prawana logo

Contador nadal liderem Tour de France

22 lipca 2009, 17:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Hiszpan Alberto Contador jest coraz bliższy zwycięstwa w Tour de France. W środę zajął drugie miejsce na 17., królewskim etapie w Alpach, dojeżdżając do mety w Grand Bornand razem z braćmi Frankiem i Andym Schleckami z Luksemburga. Na finiszu nie było walki. Etap wygrał starszy z braci - Frank.

Czołowa trójka wyprzedziła o ponad dwie minuty kolejną grupkę, w której przyjechał Amerykanin Lance Armstrong. Brytyjczyk Bradley Wiggins, który do tej pory spisywał się rewelacyjnie i był trzeci w klasyfikacji generalnej, stracił ponad trzy minuty.

Środowy etap, z Bourg St Maurice do Grand Bornand, niezbyt długi (169,5 km), ale prowadzący przez pięć alpejskich przełęczy, rozpoczął się od ataku... sprintera.

Zasadnicza walka rozpoczęła się około 40 km przed metą, na podjeździe na przełęcz Romme. Mocniej nacisnął na pedały Andy Schleck, zabierając ze sobą starszego brata oraz Alberto Contadora i Niemca Andreasa Kloedena, a z tyłu został siedmiokrotny triumfator Tour de France Lance Armstrong w towarzystwie Wigginsa i Włocha Vincenzo Nibaliego.

, na tyle mocno, że odpadł z czołówki jego kolega z drużyny Astany - Kloeden, natomiast Luksemburczycy wytrzymali tempo młodego Hiszpana i zjechali z nim z przełęczy do mety. Na finiszu Contador nie przeszkadzał Frankowi w odniesieniu etapowego zwycięstwa, zadowalając się drugim miejscem.

Na ostatnim kilometrze zdystansowali słabnącego Kloedena.

Walkę najlepszych obserował z bliska prezydent Francji Nicolas Sarkozy w samochodzie dyrektora wyścigu Christiana Prudhomme'a.

W klasyfikacji generalnej bracia Schleckowie awansowali na drugie i trzecie miejsce, spychając Armstronga na czwarte. W czwartek można spodziewać się kolejnych przetasowań i próby odzyskania pozycji na podium przez Armstronga. Kolarzy czeka jazda indywidualna na czas na dystansie 40,5 km w Annecy.

We wtorek Armstrong publicznie ogłosił, że nie będzie próbował odebrać koszulki lidera wyścigu młodszemu koledze z Astany - Contadorowi. Dodał też, że wystartuje w Tour de France także za rok. Będzie miał wtedy 38 lat.

1. Frank Schleck (Luksemburg/Saxo Bank) - 4:53.54
2. Alberto Contador (Hiszpania/Astana)
3. Andy Schleck (Luksemburg/Saxo Bank) - obaj ten sam czas
4. Vincenzo Nibali (Włochy/Liquigas) - strata 2.18
5. Lance Armstrong (USA/Astana) - 2.18
6. Andreas Kloeden (Niemcy/Astana) - 2.27
7. Bradley Wiggins (W.Brytania/Garmin) - 3.07
8. Christophe Moreau (Francja/Agritubel) - 4.09
9. Christian Vande Velde (USA/Garmin) - 4.09
10. Remi Pauriol (Francja/Cofidis) - 6.10
...
135. Marcin Sapa (Polska/Lampre) - 35.47

1. Alberto Contador (Hiszpania/Astana) - 72:27.09
2. Andy Schleck (Luksemburg/Saxo Bank) - 2.26
3. Frank Schleck (Luksemburg/Saxo Bank) - 3.25
4. Lance Armstrong (USA/Astana) - 3.55
5. Andreas Kloeden (Niemcy/Astana) - 4.44
6. Bradley Wiggins (W.Brytania/Garmin) - 4.53
7. Vincenzo Nibali (Włochy/Liquigas) - 5.09
8. Christian Vande Velde (USA/Garmin) - 8.08
9. Christophe le Mevel (Francja/FDJeux) - 9.19
10. Mikel Astarloza (Hiszpania/Euskaltel) - 10.50
...
143. Marcin Sapa (Polska/Lampre) - 2:54.04

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj