Dziennik Gazeta Prawana logo

Smuda: Jak nie zdobędę mistrza, to mnie wyleją

20 października 2008, 09:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pod taką presją jak Franciszek Smuda nie pracuje w polskiej lidze nikt. Trener "Kolejorza" już teraz wie, że jeśli jego drużyna nie zdobędzie mistrza, to straci pracę. "Rozmawiałem o tym z prezesem. Powiedział jasno: Jeśli nie będzie tytułu, to wypad" - przyznaje popularny "Franz".

>>>Sensacja! Ruch pokonał Lecha

Takich słów nie usłyszał od Bogusława Cupiała trener Wisły Maciej Skorża, ani tym bardziej szkoleniowiec legionistów Jan Urban, na którego postawił właściciel ITI Mariusz Walter.

Obaj panowie mogą pracować w spokoju. Co innego Smuda. "Sprawa jest jasna: muszę być mistrzem Polski. Na razie cieszę się, że mamy cztery dodatkowe mecze na poziomie dużo wyższym niż w Polsce, Puchar UEFA jest zbawienny dla zbierania doświadczenia" - mówi "Franz".

Właścicielom i kibicom Lecha nie wystarcza, że ich drużyna jako jedyna awansowała do fazy grupowej Pucharu UEFA. "Mistrz to mistrz" - mówią. Kiedy "Kolejorz" awansował do Pucharu UEFA, cieszył się cały Poznań, ale piłkarze wiedzieli jedno - bardziej liczyć się miał mecz ligowy z Legią...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj