Dziennik Gazeta Prawana logo

Gołota nie bije kobiet, dzieci i Adamka

17 listopada 2008, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Andrzej Gołota ma swoje zasady. Mówi o nich krótko i zwięźle. "Nigdy nie biję kobiet, dzieci i Adamka" - wylicza. Teraz jednak zrobi wyjątek od reguły: jeśli Tomasz Adamek rzuci mu rękawicę, to "Andrew" chętnie ją podejmie. Tyle że na razie Gołotę tak bardzo boli ręka, że nie ma nawet siły jej wyprostować.

>>>Gołota będzie walczył z Adamkiem

Polak wciąż cierpi po przegranej walce z Rayem Austinem. W Chinach nabawił się kontuzji ręki i jego lewe ramię jest w fatalnym stanie. "Tak mnie boli, że znów byłem na prześwietleniu" - żali się "Andrew", który nie ma pojęcia, ile jeszcze może potrwać leczenie urazu.

"Nie mogę wyprostować ręki, mam problemy z przekręcaniem dłoni, zaciskanie pięści sprawia ból... Wystarczy? Praktycznie cały czas czuję tępy ból" - mówi polski pięściarz "Super Expressowi"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj