Fiński kierowca Formuły 1 nie radzi sobie z presją
13 października 2007Niełatwo jest zastąpić wielkiego kierowcę. Kimi Raikkonen, kierowca teamu Ferrari typowany na następcę Michaela Schumachera, nie radzi sobie z presją, jaka na nim ciąży. Kiedy tylko w boksie zespołu pojawia się słynny Niemiec - czoło Raikkonena oblewa zimny pot i Fin zamienia się w słup soli. Jest całkowicie sparaliżowany jego obecnością.