Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica już wygrał na torze w Brazylii

30 października 2008, 16:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tor Interlagos na pewno przywołuje miłe wspomnienia u Roberta Kubicy. Słynną trasę w Sao Paulo poznał na długo zanim zasiadł za kierownicą bolidu Formuły 1. W sezonie 2002 Polak wygrał tu wyścig Formuły Renault 2000 podczas gościnnego występu w mistrzostwach Brazylii.

W wieku niespełna 18 lat Kubica miał wystąpić w finałowych zawodach i stawić czoła młodym zawodnikom z Ameryki Południowej, która od lat jest prawdziwą fabryką kierowców F1. W gronie kilkudziesięciu potencjalnych następców Ayrtona Senny Polak nie znalazł jednak równych sobie - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".

"Robert startował gościnnie. Po przejechaniu pierwszych pięciu okrążeń na Interlagos, które jest bardzo trudnym torem, był o sekundę szybszy niż ktokolwiek inny" – wspomina występ krakowianina jego menedżer.

Kubica przystąpił do wyścigu na nieznanym sobie torze i z nieznanym sobie teamem. Nikt nie oczekiwał, że przybysz z Europy zdeklasuje całą stawkę. Tymczasem Polak bez większego problemu zdobył pole position, a potem zwyciężył w wyścigu.

"Wspomnienia z Interlagos? Bardzo miłe, ale to było dawno temu. W Formule 1 trudniej zdobyć punkt niż wygrać Renault' – mówi nasz zawodnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj