Dziennik Gazeta Prawana logo

Życie Kubicy w Malezji będzie zagrożone

1 kwietnia 2009, 10:11
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Po Grand Prix w Australii czas na wyścig w Malezji. Robert Kubica ma się czego bać. Wieczorne wyścigi Formuły 1 są bardzo niebezpieczne. "Niedzielna GP może zostać przerwana ze względów bezpieczeństwa. Nie sposób ścigać się o zmierzchu" - ostrzega kierowca Williamsa Nico Rosberg.

Wyścig zacznie się później niż rok temu (o godz. 17 lokalnego czasu). Wszystko po to, by zgromadzić przed telewizorami liczną widownię w Europie. Kierowcy obawiają się, że pora wyścigu w połączeniu z fatalną pogodą może być dla nich niebezpieczna.

"Jeśli spadnie deszcz monsunowy, trzeba będzie przerwać wyścig, ponieważ " - uważa Rosberg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj