Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica nie wie, czy dostanie wspomaganie

2 kwietnia 2009, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nick Heidfeld ma przewagę nad Robertem Kubicą, bo mechanicy zamontowali w jego bolidzie system odzyskiwania energii kinetycznej - KERS. Czy Polak też dostanie wspomaganie? - "Jeszcze nie wiem. Mogę jechać z KERS, ale może wystartuję bez niego" - mówi lakonicznie polski kierowca BMW Sauber.

Podczas GP Australii Polak jechał bez KERS, jak będzie podczas wyścigu w Malezji? Wciąż nie wiadomo. Według powszechnej opinii KERS będzie dużo bardziej przydatny na torze Sepang, który ma znacznie więcej prostych odcinków niż tor w Australii.

Na razie kierowcy przechodzą w Malezji aklimatyzację. , ale podczas treningów, według prognoz, ma padać.

Deszczowa aura to zawsze większa szansa dla kierowców dysponujących słabszymi bolidami. Czy więc Robert Kubica cieszy się z nieprzychylnych prognoz? - "Pamiętajmy, że wciąż są minimum trzy ekipy lepsze od nas. Większość nowych pojazdów , co jest szczególnie groźne podczas wyścigu na mokrej nawierzchni" - odpowiada Polak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj