Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kimi mistrz Formuły 1"

25 października 2007, 10:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. To stare powiedzenie znów znalazło zastosowanie. Kimi Raikkonen rozdzielił kierowców McLarena, Lewisa Hamiltona i Fernando Alonso i dość niespodziewanie został mistrzem świata. "Kimi mistrz" - trąbią polskie media.

"Super Express" pisze, że na kierowcę Ferrari prawie nikt nie stawiał. Raikkonen wygrał fenomenalny wyścig, który - według bulwarówki - był godny zakończenia sezonu. Serwis sport.pl pisze nawet, że był to "Wyścig stulecia".

"Rzeczpospolita" zwraca uwagę na to, że Lewis Hamilton nie został najmłodszym mistrzem świata, a Fernando Alonso nie obronił tytułu. Wyściga nazywa thrillerem.

Robert Kubica zajął 5. miejsce w Grand Prix Brazylii na torze Interlagos. W klasyfikacji generalnej polski kierowca zajął 6. miejsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj