Moja decyzja wynika z wielu powodów. Po 22 kwietnia będę dalej w ruchu olimpijskim, jeśli nasza społeczność uzna, że jestem potrzebny. Moja decyzja jest bardzo przemyślana. Nie chcę podzielić środowiska - powiedział Kraśnicki podczas wtorkowej konferencji prasowej.
Jedynym kandydatem do objęcia stanowiska prezesa PKOl pozostaje więc Piesiewicz.
Chcę podziękować Andrzejowi za długie rozmowy. Cieszę się bardzo, że mówimy razem, bo będziemy współpracować i razem zmieniać PKOl - podkreślił Piesiewicz.
Kraśnicki został pierwszym prezesem honorowym PKOl.
Obecny jeszcze prezes stoi na czele PKOl od 2010 roku, kiedy zastąpił zmarłego w katastrofie w Smoleńsku Piotra Nurowskiego.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.