Grosicki w Sztokholmie zaliczył krótki epizod
We wtorek biało-czerwoni przegrali ze Szwecją 2:3. W ten sposób stracili szansę na grę na mundialu. Grosicki w Sztokholmie mecz zaczął na ławce rezerwowych. Na murawie pojawił się tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Jak się dziś okazało było to jego ostatni występ z orzełkiem na piersi.
Grosicki w mediach społecznościowych poinformował, że kończy reprezentacyjną karierę. Duma, wzruszenie i ogromna wdzięczność. Spełniłem marzenie, które nosiłem w sobie od dziecka. Cieszę się, że mogłem jeszcze wrócić i w jakimś stopniu pomóc drużynie w ważnych chwilach. Dziękuję za wszystko kibicom, kolegom z drużyny, trenerom i każdemu, kto był częścią tej drogi. To był dla mnie zaszczyt - napisał piłkarz Pogoni Szczecin.
Grosicki tym razem już nie wróci
Grosicki w reprezentacji Polski zadebiutował w 2008 roku. Z kadrą żegnał się już w 2025 roku meczem z Mołdawią. Jednak po paru miesiącach zmienił zdanie i wrócił do narodowej drużyny. Teraz wydaje się, że decyzja jest już nieodwołalna.