Dziennik Gazeta Prawana logo

Leo: Jak dobrze mieć Sosina

10 października 2008, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Z którego z kadrowiczów Leo Beenhakker jest zadowolony najbardziej? Holenderski selekcjoner nie może nachwalić się napastnika cypryjskiego Anorthosisu Famagusta - Łukasza Sosina. "Zrobił na mnie duże wrażenie. Bardzo się cieszę, że go tu mam" - mówi trener.

>>>Kto na Czechów? Brożek czy Sosin?

Sosin, wraz ze swoją drużyną, występuje w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów i zdobywa doświadczenie na arenie międzynarodowej.

To robi wrażenie na Beenhakkerze, który musi oswoić się z myślą, że większość jego podopiecznych nie gra na co dzień w klubach, a co dopiero w europejskich pucharach.

"Sosin już od pierwszego dnia zgrupowania zrobił na mnie duże wrażenie. Nie odstaje od reszty zawodników i szybko się zaaklimatyzował. To zawodnik, który jest przydatny podczas walki w polu karnym przeciwnika. Cieszę się, że go tu mam" - ocenia napastnika z Famagusty Beenhakker.

Czy postawi na niego, czy może jednak na wiślaka Pawła Brożka?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj