Dziennik Gazeta Prawana logo

Osiem zarzutów dla sędziego Jarosława Ż.

8 grudnia 2008, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
żyro
żyro/Inne
Znany sędzia Jarosław Ż., którego w poniedziałek zatrzymała policja, usłyszał osiem zarzutów, w większości o charakterze korupcyjnym. Jak dowiedział się dziennik.pl, zatrzymanie ma związek z korupcją w polskiej piłce w sezonach 2003/04. Jarosław Ż. wielokrotnie reprezentował Polskę na arenach międzynarodowych.

"Jarosławowi Ż. postawiono siedem zarzutów dotyczących przyjęcia korzyści majątkowych w zamian za nieuczciwe zachowanie na boisku na łączną kwotę 130 tys. zł. Dodatkowo jeden zarzut dotyczy udziału w zorganizowanej grupie przestępczej" - wylicza szef Prokuratury Krajowej we Wrocławiu Edward Zalewski.

Jeszcze dziś okaże się, czy sędzia zostanie tymczasowo aresztowany.

>>>Śląsk zwolnił Zbigniewa W.

W poniedziałek Jarosław Ż. został doprowadzony do wrocławskiej prokuratury, gdzie był przesłuchiwany. Według informacji dziennika.pl zarzuty wobec Ż. dotyczą tzw. "wątku Świtu". W tej samej sprawie w listopadzie policja zatrzymała byłego szkoleniowca drużyny z Nowego Dworu Mazowieckiego - Janusza Wójcika. Postawiono mu 11 zarzutów.

>>>Nawet Listkiewicz stanie przed sądem

Pochodzący z Bydgoszczy arbiter dziś wyszedł za 90 tys. złotych poręczenia. Ma zakaz opuszczania kraju i nie wolno mu wykonywać zawodu. Najwyraźniej prokuratorzy wolą dmuchać na zimne po ostatnim powrocie Marka M. z Ciechanowa na ligowe boiska.

Jarosław Ż. w ekstraklasie sędziuje od 2002 roku. Jest nauczycielem wychowania fizycznego.

Śledztwo w sprawie korupcji w polskim futbolu toczy się od maja 2005 roku. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty ok. 177 osobom: działaczom sportowym, sędziom, obserwatorom PZPN, m.in. dwóm członkom zarządu PZPN Witowi Ż. i Kazimierzowi F. Zatrzymano również dwóch znanych trenerów - byłego szkoleniowca Legii Dariusza W. (wątek Korony Kielce) i Janusza Wójcika (wątek Świtu Nowy Dwór Maz.).

>>>Wiem, że zapuka do mnie policja

W grudniu ubiegłego roku przed wrocławskim sądem rozpoczął się pierwszy proces w tej sprawie. Na ławie oskarżonych zasiadło 17 osób, w tym Ryszard F., pseudonim "Fryzjer" - domniemany organizator całego procederu.

>>>Listkiewicz mówi, że nic o korupcji nie wiedział

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj