Według magazynu "Piłka Nożna" najlepszym polskim piłkarzem w minionym roku był Jakub Błaszczykowski. Piłkarz Borussii Dortmund pokonał w wyścigu o ten tytuł Artura Boruca. Czy sprawiedliwie? "Kuba nie zasłużył na ten tytuł. Boruc pokazał dużo więcej" - ocenia inny zawodnik z Bundesligi, reprezentant Polski Artur Wichniarek.
>>>Sensacja? Błaszczykowski piłkarzem roku...
Mówi się, że Boruc nie dostał nagrody "Piłki Nożnej" dlatego, że w ostatnich miesiącach z czołówek gazet nie schodziły afery, w których brał udział.
Wichniarek nie ocenia jednak kolegów z reprezentacji przez pryzmat ich zachowania w życiu prywatnym. I uważa, że piłkarsko lepiej prezentował się Boruc.
"Bez wątpienia Kuba jest bardzo dobrym pomocnikiem, nie ma co do tego wątpliwości. Nie był jednak na Euro 2008, nie grał w europejskich pucharach, w Dortmundzie przez pierwsze pół roku leczył kontuzję. Dopiero końcówkę roku miał udaną. Uważam, że Artur Borcu pokazał dużo więcej" - mówi "Wichniar", grający w Arminii Bielefeld.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|