Dziennik Gazeta Prawana logo

Smuda: Włosi strzelili bramkę ręką

27 lutego 2009, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"W pierwszej połowie to my byliśmy zdecydowanie lepsi. Pepe bramkę strzelił ręką, sędzia gola uznał i co możemy zrobić?" - rozkłada ręce trener Lecha Franciszek Smuda, który jednak jest dumny z postawy swoich piłkarzy. "Nie obawialiśmy się Lecha nawet przez moment" - mówi z kolei szkoleniowiec Udinese Pasquale Marino.

>>>Zobacz, jak Lech pożegnał się z Pucharem UEFA

Kolejorz chciał w całym meczu zagrać tak, jak zagrał w pierwszej połowie. Tyle że nie wyszło. "Na początku mogliśmy prowadzić i 3:0, a ostatecznie przegraliśmy mecz" - przyznaje Smuda.

"Udinese w tym dwumeczu było lepsze siłowo. Gdybyśmy mieli ogranie ligowe, to myślę, że Włosi nie daliby sobie z nami rady. Pepe bramkę strzelił ręką, sędzia gola uznał i co możemy zrobić? Nikt przed sezonem nie spodziewał się, że zajdziemy tak daleko, i to z taką grą. Nie możemy wstydzić się żadnego meczu" - dodaje.

Pasquale Marino, trener Udinese, podkreśla, że jego zespół nie bał się Lecha. "Zaczęliśmy źle, jednak w przerwie powiedziałem piłkarzom, by grali spokojniej i konsekwentnie. Nie obawialiśmy się ani przez moment, że możemy odpaść z rozgrywek. " - stwierdza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj