Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech Poznań w finale Pucharu Polski

6 maja 2009, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lech Poznań pokonał Warszawską Polonię w półfinale Pucharu Polski. Emocji nie brakowało, bo o rozstrzygnięciu spotkania zadecydowały rzuty karne. Oba mecze tych drużyn zakończyły się wynikiem 1:1. Dogrywka tez nie wyłoniła zwycięzcy. Dopiero w rzutach karnych lepszy okazał się "Kolejorz" - pokonał Polonię 3:0.

Grembocki ma nadzieję, że piłkarze z Konwiktorskiej rozumieją powagę sytuacji. Polonia zagra jednak osłabiona - w Poznaniu czerwoną kartkę dostał bramkarz Sebastian Przyrowski i zamiast niego gra najprawdopodobniej Radek Majdan. Bramkarz zmieni się też w Lechu - Krzysztofa Kotorowskiego zastąpi Ivan Turina.


Bramki: Rengifo (60' - karny), Jodłowiec (87')

Pierwsze minuty spotkania nie obfitowały w ciekawe sytuacje. Dopiero w 11. minucie po dośrodkowaniu Stilicia z rzutu rożnego, bramkarza gospodarzy próbował pokonać Kikut. Zrobił to jednak bardzo niecelnie.

Kilka minut później akcja z drugiej strony boiska - z dystansu strzelał Lato, ale Turina nie dał się zaskoczyć.

Kolejne minuty na boisku znów były spokojne. Lech próbował atakować, ale warszawscy obrońcy z tymi atakami dobrze sobie radzili.

Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwsza połowę bliski pokonania bramkarza Lecha był Trałka, ale Arboleda z Turiną zażegnali niebezpieczeństwo.

Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy mogło być 1:0 dla Lecha. Kikuta podał do Stilicia, ale ten... strzelił obok bramki. To była najlepsza okazja strzelecka do tej pory.

Sędzia dopatrzył się faulu Lazarevskiego na Bandrowskim. "Jedenastkę" wykorzystał Rengifo, który bez problemów pokonał Majdana.

Pięć minut po stracie bramki, gospodarze mogli wyrównać. Głową strzelał Kozioł, ale piłka przeleciała ponad poprzeczką.

Kiedy juz wydawało się, że wszystko stracone dla warszawskiej Polonii, Po dośrodkowaniu Mierzejewskiego, piłkę głową do siatki wpakował Jodłowiec.

Regulaminowy czas gry przyniósł remis 1:1. Czeka nas dogrywka.

Dodatkowe 30 minut gry również nie przyniosło rozstrzygnięcia.

Kucharski - trafia 1:0 dla Lecha.
Mynara - broni Turina.
Stilić - trafia 2:0
Laty - Turina znów borni! 2:0!
Cueto - trafia - 3:0
Majewski - nie trafia w bramkę! 3:0 dla Lecha.Lech w finale Pucharu Polski!

Polonia: Majdan, Lazarevski (76' - Zasada), Jodłowiec, Skrzyński, Mynar, Piątek (67' - Kosmalski), Kozioł, Trałka, Lato, Majewski, Ivanovski (84' - Mierzejewski)

Lech: Turina, Kikut (120' - Cueto), Tanevski, Arboleda, Wilk, Peszko, Injac (46' - Bandrowski), Murawski, Stilić, Lewandowski (72' - Kucharski), Rengifo

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj