- powiedział Nawałka na wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie.
Jak podkreślił, na decyzji o rezygnacji z dalszej pracy z drużyną narodową zaważył nieudany występ w rosyjskim mundialu.
- zaznaczył selekcjoner i dodał, że "o te błędy personalne ma do siebie największe pretensje.
– dodał.
Nawałka zwrócił uwagę, że on i jego sztab doskonale zdawali sobie sprawę z zagrożeń. Nie wszyscy zawodnicy grali w swoich klubach, niektórzy mieli problemy zdrowotne i musieli nadrobić stracony czas.
- wyjaśnił.
Biało-czerwoni w swoim pierwszym meczu w MŚ 2018 przegrali z Senegalem 1:2, a później ulegli Kolumbii 0:3 i stracili szansę na awans do 1/8 finału. Na zakończenie udziału w mundialu pokonali Japonię 1:0.
Nawałka uważa, że za jego kadencji polska piłka zrobiła krok do przodu. "Godnie żegnam się z reprezentacją" - powiedział 60-letni szkoleniowiec, który prowadził kadrę w 50 meczach, począwszy od listopada 2013 roku. Bilans zespołu pod jego wodzą to 26 zwycięstw, 15 remisów i dziewięć porażek, bramki: 99-49 na korzyść biało-czerwonych. Jego kadencja zakończy się 30 lipca, a potem PZPN ogłosi nazwisko nowego szkoleniowca.
Były już selekcjoner powiedział też, że na ukończeniu jest raport dotyczący kadry. .
Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek na wtorkowym spotkaniu z dziennikarzami przyznał, że jeszcze nie myślał o tym, kto może być nowym trenerem reprezentacji Polski. Dodał, że miał nawet przygotowany aneks do umowy Nawałki...
Prezes PZPN podkreślił, że Polakom mundial nie wyszedł pod względem czysto sportowym. Dodał, że trzeba zwrócić uwagę na wiele aspektów, np. szkolenie.
– wyliczał i mówił dalej:
Podczas konferencji na PGE Narodowym Boniek nie wykluczył zatrudnienia ani szkoleniowca z Polski, ani z zagranicy. .
Nowy trener jesienią tego roku poprowadzi polski zespół w sześciu spotkaniach – czterech w Lidze Narodów (po dwa z Włochami i Portugalią) oraz dwóch towarzyskich, m.in. z Czechami.
– stwierdził Boniek.
Nawałka zaznaczył, że sukcesy reprezentacji, m.in. awanse do MŚ i ME oraz “skok” do czołowej dziesiątki rankingu FIFA, nie byłby możliwy bez Bońka. – podsumował.