Dziennik Gazeta Prawana logo

Błaszczykowski: Wcale nie mam kontuzji

7 czerwca 2008, 09:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Coraz więcej pytań w sprawie Kuby Błaszczykowskiego. Oficjalnie piłkarz musiał opuścić kadrę tuż przed Euro, bo odezwał się stary uraz. Plotka jednak głosi, że pokłócił się z trenerem. "Nie ma mowy o czymś takim. Ale też nie odnowiła mi się kontuzja" - sam Kuba niewiele wyjaśnia.

Jakub Błaszczykowski opuścił zgrupowanie, a jego miejsce w polskiej kadrze na Euro 2008 zajął Łukasz Piszczek. Lekarz kadry Jerzy Grzywocz poinformował wszystkich, że "wszystko wskazuje na to, iż odnowiła mu się kontuzja mięśnia dwugłowego, pojawiły się większe dolegliwości bólowe".

Tymczasem pomocnik Borussi Dortmund powiedział "Super Ekspressowi": "Nie pokłóciłem się z trenerem. Nie ma w ogóle mowy o czymś takim. Ale mogę też powiedzieć, że nie odnowiła mi się kontuzja. Najpierw usłyszałem, że nie zagrałbym w meczu z Niemcami, a później lekarz stwierdził, że w kolejnych też nie wystąpię. O tym, że mam wracać zadecydował trener... To wszystko... - więcej komentarzy nie będzie".

Cała sprawa wygląda bardzo zagadkowo. Skoro Błaszczykowskiemu nie odnowił się uraz, to dlaczego musiał opuścić zgrupowanie? Trudno się spodziewać, że na dzień przed meczem z Niemcami, poznamy prawdziwe powody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj