Dziennik Gazeta Prawana logo

Żal, wściekłość i rozpacz w polskiej ekipie

16 października 2008, 09:29
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Żal, wściekłość i rozpacz w polskiej ekipie
Żal, wściekłość i rozpacz w polskiej ekipie/Inne
Żal i wściekłość - oto uczucia towarzyszące polskim piłkarzom po blamażu w Bratysławie. "To, co się stało, jest nie do pomyślenia. Jak można stracić w ciągu minuty dwie bramki?" - zastanawiał się zszokowany Marcin Wasilewski. "Nie wiem, co mam powiedzieć. Żal naszej pracy, wysiłku, punktów" - rozpaczał smutny Michał Żewłakow.

>>>Jak to się mogło stać!?

"Myśleliśmy, że wszystko mamy pod kontrolą, utrzymywaliśmy się przy piłce, chcieliśmy stworzyć jeszcze jedną sytuację do zdobycia bramki. Niestety, zadecydowała chwila dekoncentracji" - dodał chwilę po końcowym gwizdku Wasilewski.

>>>Zawaliłem wygrany mecz

"Złość i wściekłość - to czujemy" - mówił z kolei Paweł Brożek, a Michał Żewłakow ubolewał nad głupią stratą punktów. "Możemy być źli tylko na siebie" - stwierdził.

>>>Straciliśmy pozycję lidera

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj