Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomaszewski: Niech Leo wciska kity w Chinach

30 grudnia 2008, 09:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Tomaszewski jak zawsze służy "dobrą radą" selekcjonerowi Leo Beenhakkerowi. "Moim zdaniem Leo powinien się przenieść do Chin" - mówi bramkarz, który zatrzymał Anglię. Po co? "Bo tam jest więcej ludzi, którym może wciskać ciemnotę" - puentuje Tomaszewski, który najwyraźniej nie popiera myśli szkoleniowej Holendra.

>>>Leo pluje nam w twarz

Co tak bardzo denerwuje Tomaszewskiego? Przede wszystkim wielki casting piłkarzy, podczas którego przez reprezentację przewinęło się około 50 zawodników.

>>>Tomaszewski napada również na ministra sportu

W drugiej połowie roku Beenhakker powoływał już do kadry mniej więcej stały skład. Postawił na tych, na których powinien postawić kilka miesięcy wcześniej. Ale Tomaszewski będzie mu pamiętał błędy do końca życia. "Moim zdaniem Leo powinien przenieść się do Chin, bo tam jest więcej ludzi, którym może wciskać ciemnotę. Holender chyba zapomniał, że nie pracuje już w Trynidadzie i Tobago" - denerwuje się kontrowersyjny były bramkarz.

>>>Zobacz, co Tomaszewski radzi Borucowi

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj