Piłkarz reprezentacji Polski w nocy przeszedł pierwszą operację złamanej nogi. Rano wysłał do kolegów z kadry i dziennikarzy SMS-a z podziękowaniami za wsparcie. "Dzięki bardzo. Może to zabrzmi banalnie, ale jak to się mówi, co cię nie zabije, to cię wzmocni!" - napisał Marcin Wasilewski.
"Wasyl" jeszcze w tym tygodniu przejdzie dwie operacje nogi i na boisko wróci za 10-12 miesięcy - ogłosił Anderlecht.
Polak podczas niedzielnego meczu Anderlechtu ze Standardem został brutalnie sfaulowany przez Axela Witsela. Rywal zaatakował naszego piłkarza wyprostowaną nogą. W efekcie Wasilewski doznał otwartego złamania nogi. Belgowi grozi dotkliwa kara
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane