Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie kontrowersje w meczu Wisła - Widzew. "Biała-Gwiazda" w półfinale Pucharu Polski [WIDEO]

28 lutego 2024, 23:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Igor Łasicki, Joseph Colley i Dominik Kun
Piłkarze Wisły Kraków Igor Łasicki (L) i Joseph Colley (C) oraz Dominik Kun (P) z Widzewa Łódź podczas meczu ćwierćfinałowego Pucharu Polski/PAP
Kibice, którzy w środowy wieczór wybrali się na stadion przy Reymonta w Krakowie na brak emocji nie mogli narzekać. Miejscowa Wisła po dogrywce pokonała Widzew Łódź 2:1 i dzięki temu awansowała do półfinału Pucharu Polski. Oprócz niej w najlepszej czwórce tych rozgrywek jest jeszcze Piast Gliwice, Pogoń Szczecin i Jagiellonia Białystok. 

VAR w roli głównej

Mimo sporej ilości okazji do zdobycia bramki, na pierwszego gola musieliśmy czekać, aż do 80. minuty. Piłkę w bramce gospodarzy umieścił Imad Rondic. Gol jednak nie został uznany. Sędzia Damian Kos został wezwany do monitora i po analizie VAR podyktował rzut karny dla gości. 

Sytuacja była wielowątkowa i skomplikowana. Bramka Rundica nie byłaby uznana, bo widzewiak był na pozycji spalonej, ale chwilę wcześniej jeden z jego kolegów był faulowany w polu karnym, więc arbiter odgwizdał "jedenastkę" dla przyjezdnych, którą na gola zamienił Pawłowski. 

Gdy wydawało się, że Widzewowi już nic nie odbierze awansu, to Biała Gwiazda w ostatniej akcji meczu doprowadziła do remisu. Po rzucie rożnym Rafała Gikiewicza pokonał Angel Rodado. W tym przypadku nie obyło się bez kontrowersji i długiej analizy VAR. Podopieczni Daniela Myśliwca domagali się odgwizdania faulu, ale sędzia zaliczył gola i potrzeba była dogrywka. 

W dodatkowych 30. minutach żadna z drużyn nie chciała zaryzykować i ruszyć do zdecydowanego ataku. 

Zaryzykował za to bramkarz Wisły. W 107. minucie Alvaro Raton przy wznawianiu gry, w swoim polu bramkowym chciał ograć Rondica. Ta sztuka mu się nie udała i piłka znalazła się w jego siatce. I znów interweniował VAR. Okazało się, że napastnik Widzewa zbyt szybko wbiegł w "szesnastkę" i gol nie został zaliczony. Tym samym golkiper Białej Gwiazdy odetchnął z ulgą. 

Sobczak wyrzucił Widzewa za burtę

Losy awansu rozstrzygnęły się w 118. minucie. Po strzale Goku Romana piłkę z metra do bramki wepchnął Szymon Sobaczak. Tym razem żadnych kontrowersji nie było i gol został zaliczony bez analizy VAR. 

Po chwili arbiter gwizdnął po raz ostatni i stadion w Krakowie oszalał. Wisła w półfinale, Widzew za burtą. 

Wisła Kraków – Widzew Łódź 2:1 po dogrywce (0:0, 1:1)
Awans: Wisła
Bramki: 0:1 Bartłomiej Pawłowski (80-karny), 1:1 Angel Rodado (90+18), 2:1 Szymon Sobczak (119)
Żółte kartki: Wisła Kraków – Igor Łasicki, Joseph Colley, Szymon Sobczak, Marc Carbo, Alan Uryga, Dawid Szot; Widzew Łódź - Fabio Nunes, Imad Rondic, Lirim Kastrati, Kamil Cybulski, Serafin Szota
Sędzia: Damian Kos (Wejherowo)
Widzów: 26 742
Wisła Kraków: Alvaro Raton – Dawid Szot, Igor Łasicki, Joseph Colley (63. Alan Uryga), Jakub Krzyżanowski (84. Bartosz Jaroch) – Marc Carbo, Kacper Duda – Angel Baena (84. Angel Rodado), Jesus Alfaro (90+7 Michał Żyro), Dejvi Bregu (63. Goku) – Szymon Sobczak
Widzew Łódź: Rafał Gikiewicz - Paweł Zieliński (46. Lirim Kastrati), Mateusz Żyro, Juan Ibiza (31. Serafin Szota), Luis da Silva - Fabio Nunes, Dominik Kun (90+8. Noah Diliberto), Fran Alvarez, Bartłomiej Pawłowski, Antoni Klimek (90+8. Kamil Cybulski) - Jordi Sanchez (63. Imad Rondic)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Belgia zamknęła usta krytykom. Nowa Zelandia rozbita w pył »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj