Początkowo nie chciał on się zgodzić na objęcie kadry tylko na dwa mecze - z Czechami i Słowachą. Dał się jednak przekonać zapisem w umowie, który mówi, że jeśli kadra dobrze się spisze w pozostałych meczach eliminacyjnych, Majewski może zostać następcą Beenhakkera.
"Sytuacja była bardzo trudna - trzeba już myśleć o wysłaniu powołań. Nie będą one łatwe, ale reprezentację stać na dobrą grę. O szczegółach będę myślał dopiero od jutra" - podkreślił trener Majewski, który w ostatnim czasie prowadził nowo utworzoną reprezentację U23.
Tymczasem członkowie związkowych władz dali pełnomocnictwo do prowadzenia rozmów z innymi kandydatami prezesowi Grzegorzowi Lacie. "Trener Stefan Majewski poprowadzi mecze z Czechami i Słowacją. Znalazł się również w gronie kandydatów do objęcia funkcji selekcjonera po eliminacjach. Każdy musi przedstawić wizję budowy reprezentacji przed mistrzostwami Europy w 2012 roku. Dwa zwycięstwa na pewno mogłyby pomóc, ale nie tylko jemu - także wszystkim kibicom" - wyjaśnił prezes PZPN.
Wraz Holendrem zwolniono cały sztab trenerski.