Dziennik Gazeta Prawana logo

Sensacja! Śląsk ograł Legię. Zobacz piękne gole

11 marca 2011, 22:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sensacja! Śląsk ograł Legię. Zobacz piękne gole
Newspix
Piłkarze Legii nie wykorzystali okazji, aby objąć pozycję lidera ekstraklasy i w meczu 18. kolejki przegrali na własnym boisku ze Śląskiem. Natomiast świetną passę kontynuuje Orest Lenczyk, dla którego był to 11. mecz z rzędu bez porażki w roli trenera wrocławskiego zespołu.

Przed piątkowym spotkaniem goście zapewniali, że gorąca atmosfera na stadionie Legii nie zrobi na nich wrażenia. Dlatego nie miało dla nich znaczenia, że kilka godzin przed rozpoczęciem meczu Związkowy Trybunał Piłkarski przy PZPN zawiesił rygor natychmiastowej wykonalności kary zamknięcia Trybuny Północnej. Kara ta została wcześniej nałożona przez Komisję Ligi Ekstraklasy SA.

Spotkanie świetnie zaczęło się dla podopiecznych Maciej Skorży. Już w siódmej minucie efektownym strzałem z ponad 20 metrów popisał się Ariel Borysiuk, a bramkarz gości Marian Kelemen był bezradny. Po kolejnych groźnych akcjach gospodarzy wydawało się, że świetna passa Śląska zostanie przerwana.

Po gorszym początku goście pokazali jednak, że są dobrze zorganizowani i coraz groźniej atakowali bramkę Wojciecha Skaby. Efekt przyszedł w 28. minucie, kiedy Miroslav Radovic nie upilnował w swoim polu karnym Przemysława Kaźmierczaka, a ten z kilku metrów trafił do bramki.

Na drugą połowę legioniści wyszli mocno zmotywowani i już kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry mieli doskonałą okazję na ponowne objęcie prowadzenia. Marcin Komorowski przelobował Kelemena, ale piłka trafiła w słupek, a przy dobitce trafił prosto w bramkarza. Chwilę później piłkarze Śląska przeprowadzili groźny kontratak i Sebastian Mila efektownym strzałem wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

W 71. minucie Kaźmierczak miał okazję zdobyć swoją drugą bramkę, ale nie wykorzystał rzutu karnego - strzelił mocno ponad bramką.

Gospodarze natomiast do końca stwarzali sobie groźne sytuacje, ale nie potrafili ich wykorzystać.

Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 1:2 (1:1)
Bramki: 1:0 Ariel Borysiuk (7), 1:1 Przemysław Kaźmierczak (28), 1:2 Sebastian Mila (49).
Żółta kartka - Legia Warszawa: Manu, Rafał Wolski. Śląsk Wrocław: Przemysław Kaźmierczak, Sebastian Mila.
Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk). Widzów 18 500.
Legia Warszawa: Wojciech Skaba - Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Marcin Komorowski, Jakub Wawrzyniak - Manu, Ariel Borysiuk (71. Rafał Wolski), Ivica Vrdoljak, Miroslav Radovic (46. Felix Ogbuke), Michał Kucharczyk - Michal Hubnik (58. Takesure Chinyama).
Śląsk Wrocław: Marian Kelemen - Tadeusz Socha, Piotr Celeban, Jarosław Fojut, Mariusz Pawelec - Marek Gancarczyk (78. Waldemar Sobota), Przemysław Kaźmierczak, Dariusz Sztylka (39. Łukasz Gikiewicz), Sebastian Mila, Piotr Ćwielong - Tomasz Szewczuk (57. Antoni Łukasiewicz).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj