Dziennik Gazeta Prawana logo

Legia w półfinale Pucharu Polski. Pekhart strzelił gola piętą [WIDEO]

28 lutego 2023, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wojciech Fabisiak Tomas Pekhart
Zielona Góra, 28.02.2023. Bramkarz Lechii Zielona Góra Wojciech Fabisiak (L) i Tomas Pekhart (C) z Legii Warszawa podczas meczu 1/4 finału piłkarskiego Pucharu Polski, 28 bm. (mk) PAP/Lech Muszyński/PAP
Sensacji w Zielonej Górze nie było. Legia Warszawa nie miała żadnych problemów z pokonaniem dużo niżej notowanego rywala. "Wojskowi" wygrali z trzecioligową Lechią 3:0 i awansowali do półfinału Pucharu Polski. 

Lechia w drodze do ćwierćfinału wyeliminowała dwie ekstraklasowe ekipy - Jagiellonię Białystok i Radomiaka Radom. Sprawić kolejnej sensacji już jednak nie zdołała.

Legia szybko przejęła inicjatywę, a pierwszą bramkę zdobyła w ósmej minucie. Wówczas na listę strzelców wpisał się Tomas Pekhart, który do siatki trafił piętą.

Na przerwę goście schodzili z bezpiecznym, dwubramkowym prowadzeniem. W 43. minucie ładnym strzałem zza pola karnego popisał się Bartosz Kapustka.

W drugiej połowie Legia nadal miała przewagę, ale udokumentowała jeszcze tylko jednym golem. W 71. z bramki cieszył się Hiszpan Carlitos, który niespełna kwadrans wcześniej pojawił się boisku.

Legia Puchar Polski zdobywała 19 razy, co jest absolutnym rekordem. Drugi w zestawieniu Górnik Zabrze sięgał po to trofeum sześciokrotnie. Na kolejny sukces w tych rozgrywkach czeka już jednak od 2018 roku.

Stołeczny zespół rozpoczął obecną edycję PP od wygranej z pierwszoligowym Bruk-Betem Termaliką w Niecieczy 3:2 po dogrywce, a potem pokonał na wyjazdach Wisłę Płock 3:0 i Lechię Gdańsk po rzutach karnych.

W pozostałych parach ćwierćfinałowych jeszcze we wtorek Pogoń Siedlce podejmie Górnika Łęczna, a w środę zmierzą się KKS 1925 Kalisz ze Śląskiem Wrocław i Motor Lublin z broniącym trofeum Rakowem Częstochowa. 

Lechia Zielona Góra - Legia Warszawa 0:3 (0:2)
Awans: Legia
Bramki: 0:1 Tomas Pekhart (8), 0:2 Bartosz Kapustka (43), 0:3 Carlitos (71)
Żółte kartki: Lechia - Przemysław Mycan, Mykyta Łoboda, Rafał Ostrowski; Legia - Maik Nawrocki
Sędzia: Damian Kos (Wejherowo)
Widzów: ok. 5 tys.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKucharski: W święta u Lewandowskiego przy stole musi być wojna polsko-polska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj