Dziennik Gazeta Prawana logo

Steve Kapuadi w Legii Warszawa. Środkowy obrońca był jednym z priorytetów transferowych

22 sierpnia 2023, 18:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Steve Kapuadi
Steve Kapuadi/Newspix
Steve Kapuadi przeszedł z Wisły Płock do Legii Warszawa. Francuski piłkarz podpisał trzyletni kontrakt w wicemistrzami Polski. "Jestem bardzo podekscytowany nowym wyzwaniem w mojej karierze i dziękuję za zaufanie" - powiedział obrońca.

W zeszłym sezonie "Nafciarze" spadli z ekstraklasy, a Kapuadi rozegrał 26 meczów w lidze.

Patrzę w przyszłość i czekam na to, aby rozpocząć grę w nowym klubie. Słyszałem o Legii już dużo wcześniej, nie tylko od zeszłego sezonu. To taki klub, w którym chcesz zagrać przynajmniej raz w swojej karierze. Jestem obrońcą o takim profilu, który lubi operować piłką, ale wiadomo, że głównym celem dla defensora jest przede wszystkim bronienie. Najważniejsze będzie to, aby dać z siebie wszystko na boisku. Chcę grać dla zespołu jak najwięcej i walczyć o trofea - zadeklarował Kapuadi.

Pierwszym klubem obrońcy było Le Mans FC. Następnie trafił do Angers SCO i młodzieżowych drużyn belgijskich SV Zulte Waregem i KAA Gent. Od 2019 do 2022 roku reprezentował słowackie kluby - Inter Bratysława i AS Trenczyn.

Sprowadzenie środkowego obrońcy było jednym z naszych priorytetów i cieszę się, że doszło do tego transferu. Kapuadi dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi, lubi wyprowadzać piłkę i jest lewonożny, co zawsze stanowi dodatkowy atut na jego pozycji. Potrzebowaliśmy obrońcy o takim profilu - stwierdził dyrektor sportowy Legii Warszawa Jacek Zieliński.

Kapuadi jest piątym zawodnikiem sprowadzonym przez Legię podczas letniego okna transferowego. Będzie występował z numerem 3.

Legia miała problemy w obronie po odejściu Maika Nawrockiego do Celticu Glasgow. "Wojskowi" w czterech meczach eliminacji Ligi Konferencji przeciwko Ordabasom Szymkent i Austrii Wiedeń stracili aż dziewięć bramek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz. 15 trudnych pytań. 88 proc. zrobi błąd już na starcie. Komplet punktów dla nielicznych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj