Legia za Zybę zapłaci 400 tysięcy euro
Po sprzedaży Slisza i kontuzji Jurgena Celhaki Legia została tylko z jednym piłkarzem mogącym pełnić rolę typowego defensywnego pomocnika. Dlatego dyrektor sportowy "wojskowych" Jacek Zieliński i dział skautingu szybko wzięli się do pracy.
Wybór padł na 24-letniego pomocnik obecnego mistrza Kosowa, FC Ballkani. Zyba we wtorek ma pojawić się w Warszawie. Jeśli zaliczy testy medyczne to zostanie piłkarzem Legii. Warunki kontraktu zostały już ustalone. Wicemistrzowie Polski za jego transfer zapłacą 400 tysięcy euro.
Drugi "zimowy" transfer Legii
Zyba ma na koncie 4 mecze w reprezentacji Kosowa, w barwach której zadebiutował w październiku ub.r. W obecnym sezonie środkowy pomocnik zagrał 28 razy w FC Ballkani, strzelił 4 gole, wywalczył 1 asystę i obejrzał 5 żółtych kartek.
Będzie to drugi "zimowy" transfer ekipy ze stolicy. Wcześniej na Łazienkowską trafił Japończyk Ryoya Morishita.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.