Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła Kraków odda Puchar Polski walkowerem. Prezes klubu podał powód

4 kwietnia 2024, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze Wisły Kraków
Zawodnicy Wisły Kraków po zwycięskim meczu półfinałowym z Piastem Gliwice/PAP
Piłkarze Wisły Kraków pokonali 2:1 Piasta Gliwice i awansowali do finału Pucharu Polski. Jak się okazuje istnieje groźba, że 2 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie nie zobaczymy "Białej Gwiazdy". Jej prezes ostrzega, że klub może oddać mecz walkowerem. 

Wszystko przez "stare grzechy" kibiców Wisły. W poprzednim sezonie na fanów "Białej Gwiazdy" został nałożony zakaz wyjazdowy mecze Pucharu Polski. Miał obowiązywać przez dwa spotkania. W obecnych rozgrywkach wiślacy wszystkie mecze o krajowy puchar rozgrywali pod Wawelem, więc sankcja nadal obowiązuje. 

Królewski grozi walkowerem

Według Jarosława Królewskiego granie na Stadionie Narodowym w finale Pucharu Polski bez wsparcia swoich kibiców nie ma sensu. Dlatego prezes "Białej Gwiazdy" straszy walkowerem. 

Jeśli kibice nie pojadą na narodowy @WislaKrakowSA odda mecz walkowerem. Koniec oświadczenia - napisał w mediach społecznościowych - Królewski.

PZPN już raz się ugiął 

W przeszłości podobna sprawa dotyczyła Lecha Poznań. Wtedy PZPN przychylił się do wniosku "Kolejorza" i kibice ekipy ze stolicy Wielkopolski mogli z trybun obejrzeć finał, w którym ich ukochana drużyna grała z Arką Gdynia.

Wisła w meczu o trofeum Pucharu Polski zmierzy się z Pogonią Szczecin. "Portowcy" w półfinale po dogrywce pokonali 2:1 Jagiellonię Białystok. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Haaland dał Norwegom awans. W 1/8 finału rywalem Brazylia »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj