Dziennik Gazeta Prawana logo

Josue lubi być prowokowany i przyznaje, że sam też prowokuje

2 kwietnia 2024, 08:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Josue
Josue nie wie, czy w przyszłym sezonie nadal będzie grał w Legii/East News
Legia Warszawa w 26. kolejce Ekstraklasy pokonała na wyjeździe Górnika Zabrze 3:1. Spory wkład w zdobycie kompletu punktów miał Josue, który był autorem jednego z goli. Po meczu Portugalczyk powiedział, że jego dalsza gra w barwach wicemistrzów Polski stoi pod wielkim znakiem zapytania. 

Josue jest uważany za lidera i jedną z największych gwiazd stołecznego zespołu. Jego kontrakt z obecnym pracodawcą obowiązuje tylko do zakończenia sezonu. 

Josue nie wie, co go czeka

W tej chwili nie jest pewne, czy w przyszłym sezonie Portugalczyk nadal będzie grał w Legii. Powiedział o tym sam zainteresowany na antenie stacji Canal Plus Sport. 

Żeby zostać w jednym miejscu, musisz czuć szacunek od wszystkich ludzi. Czasami mam wrażenie, że niektórzy nie doceniają tego, co robię. Nie wiem, co mnie czeka. Jeśli odejdę z Legii, będę dumny z tego, co tu osiągnąłem. To nie zależy ode mnie, co będzie dalej. Na pewno będę grał w piłkę - powiedział po meczu z Górnikiem Josue.

Przeciwnicy Josue wypominają mu wiek i trudny charakter. Wszyscy mnie znacie. Oczywiście, lubię być prowokowany i sam trochę prowokuję. Piłka nożna bez kibiców nie ma sensu, a oni przychodzą na stadion także po to, by prowokować piłkarzy - stwierdził 34-latek. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj