Wicemistrzowie Polski już po pierwszej połowie powinni prowadzić 3:0. Najpierw sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Ryoya Morishita, a potem pojedynek oko w oko z bramkarzem Górnika przegrał Yuri Ribeiro.

Reklama

Pierwszy gol Pekharta w 2024 roku

Ale do trzech razy sztuka. To co nie udało się Japończykowi i Portugalczykowi bezbłędnie wykonał Tomas Pekhart, który z bliska wpakował piłkę do siatki po fantastycznym podaniu Juegena Elitima. Czech na tego gola czekał blisko 650 minut.

Nie mający nic do stracenia gospodarze od początku drugiej części spotkania rzucili się do ataku. Zepchnęli Legię do defensywy i wykorzystali swój moment przewagi. Trochę pomogło im szczęście i VAR. Po dośrodkowaniu i zgraniu głową piłka trafiła w rękę Radovana Pankova i sędzia Jarosław Przybył po analizie wideo podyktował rzut karny dla miejscowych. "Jedenastkę" na gola zamienił Lawrence Ennali.

Radość zabrzan nie trwała długo. Chwilę później Legia znów była na prowadzeniu. Bramkę na 2:1 zdobył Bartosz Kapustka. Były piłkarz reprezentacji Polski kilkadziesiąt sekund wcześniej wszedł na boisko z ławki rezerwowych i był to dla niego pierwszy kontakt z piłką. Pomocnik Legii na tego gola czekał prawie 1500 minut.

Reklama

Za tydzień hit kolejki w Warszawie

Kropkę nad "i" postawił Josue. Kapitan legionistów dostał piłkę jak na tacy od Marca Guala. Hiszpan zatańczył z obrońcami Górnika i wyłożył futbolówkę Portugalczykowi tak, że umieszczenie jej w siatce było formalnością.

Legia jest piata w tabeli i do prowadzącej Jagiellonii Białystok traci siedem punktów. Oba zespoły za tydzień zmierzą się przy Łazienkowskiej.

Górnik Zabrze - Legia Warszawa 1:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Tomas Pekhart (42), 1:1 Lawrence Ennali (61-karny), 1:2 Bartosz Kapustka (68), 1:3 Josue (75)
Żółta kartka - Górnik Zabrze: Lawrence Ennali. Legia Warszawa: Rafał Augustyniak, Radovan Pankov, Steve Kapuadi
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 22 889
Górnik Zabrze: Daniel Bielica - Dominik Szala, Kryspin Szcześniak, Rafał Janicki, Erik Janza - Adrian Kapralik (86. Sebastian Musiolik), Dani Pacheco (46. Szymon Czyż), Lukas Podolski (72. Paweł Olkowski), Damian Rasak, Lawrence Ennali (81. Kamil Lukoszek) - Soichiro Kozuki (46. Piotr Krawczyk)
Legia Warszawa: Dominik Hładun - Radovan Pankov (90+2. Artur Jędrzejczyk), Rafał Augustyniak, Steve Kapuadi - Ryoya Morishita (90+2. Patryk Kun), Jurgen Celhaka (84. Qendrim Zyba), Josue, Juergen Elitim, Yuri Ribeiro - Tomas Pekhart (67. Bartosz Kapustka), Marc Gual (84. Maciej Rosołek)