Dziennik Gazeta Prawana logo

Remis Legii w debiucie Goncalo Feio. Wielka kontrowersja w Częstochowie [WIDEO]

13 kwietnia 2024, 22:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Vladyslav Kochergin i Josue
Zawodnik Rakowa Częstochowa Vladyslav Kochergin (P) i Josue (L) z Legii Warszawa w meczu 28. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy/PAP
Mistrz Polski zremisował z wicemistrzem 1:1. W 28. kolejce Legia Warszawa podzieliła się na wyjeździe punktami z Rakowem Częstochowa. W ten sposób Goncalo Feio w swoim debiucie w roli trenera stołecznego zespołu zdobył jedno "oczko". 

Feio kilka dni temu nieoczekiwanie został szkoleniowcem legionistów. Na tym stanowisku zastąpił Kostę Runjaica. Dla Portugalczyka mecz w Częstochowie był szczególny. Nie tylko debiutował w roli pierwszego trenera zarówno w Legii, jak i na poziomie Ekstraklasy, ale również robił to na stadionie drużyny, w której jeszcze nie tak dawno pracował jako asystent byłego opiekuna "Medalików" - Marka Papszuna.

Pekhart wykorzystał warunki fizyczne

Mecz w pierwszej połowie nie był ładnym widowiskiem. Obie drużyny głownie skupiły się na wyczekiwaniu i bronieniu dostępu do własnej bramki. 

Jedną z nielicznych okazji na gola zamienił Tomas Pekhart. Napastnik Legii w 17. wykorzystał swoje warunki fizyczne i z bliska po uderzeniu piłki głową umieścił piłkę w siatce gospodarzy. 

Jeszcze przed przerwą John Yeboah trafił do bramki Dominika Hładuna, ale gol nie został zaliczony, bo skrzydłowy Rakowa był na minimalnym spalonym. 

Sędzia podyktował rzut karny i go anulował

Po przerwie miejscowi ruszyli do ataku. Zepchnęli Legię do głębokiej defensywy. Raz za razem gorąco robiło się w polu karnym przyjezdnych. 

Wielkie kontrowersje wzbudziła sytuacja z 52. minuty. Rafał Augustyniak ofiarnym wślizgiem próbował zatrzymać w polu karnym szarżującego Vladyslava Kochergina. Piłkarz Rakowa padł na murawę, a sędzia po chwili namysłu wskazał na "wapno". Ostatecznie jednak Piotr Lasyk po interwencji VAR i obejrzeniu powtórki na monitorze zmienił swoją decyzję i od bramki grę wznowił brakarz Legii. 

Z remisu Rakowa z Legią cieszą się inni

W końcu ataki podopiecznych Dawida Szwargi przyniosły efekt w postaci bramki. W 82. minucie po strzale głową wyrównał Ante Crnac. 

Z remisu w Częstochowie najbardziej ucieszyła prowadzącą Jagiellonię Białystok, oraz znajdujące się za nią ekipy Śląska Wrocław, Lecha Poznań i Pogoni Szczecin. 

Raków jest piąty w tabeli, a Legia szósta. Obie ekipy do lidera tracą po sześć "oczek", ale mają o jeden rozegrany mecz więcej. 

Raków Częstochowa - Legia Warszawa 1:1 (0:1)
Bramki: 0:1 Tomas Pekhart (17-głową), 1:1 Ante Crnac (82-głową)
Żółta kartka - Raków Częstochowa: Dawid Drachal, Fran Tudor. Legia Warszawa: Bartosz Kapustka, Steve Kapuadi
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)
Widzów: 5 500
Raków Częstochowa: Muhamed Sahinovic - Bogdan Racovitan, Zoran Arsenic (27. Matej Rodin), Stratos Svarnas - Fran Tudor, Giannis Papanikolaou (78. Ben Lederman), Władysław Koczerhin (84. Gustav Berggren), Jean Carlos Silva - John Yeboah, Dawid Drachal (46. Bartosz Nowak) - Ante Crnac
Legia Warszawa: Dominik Hładun - Radovan Pankov (76. Artur Jędrzejczyk), Rafał Augustyniak, Steve Kapuadi - Paweł Wszołek, Juergen Elitim, Bartosz Kapustka (59. Jurgen Celhaka), Patryk Kun (76. Gil Dias) - Josue, Marc Gual - Tomas Pekhart (59. Maciej Rosołek)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj