Bayern nie grał wcale we wtorek w zupełnie rezerwowym składzie. Od pierwszej minuty wystąpili m.in. Francuz Franck Ribery, Thomas Mueller, Austriak David Alaba, Hiszpan Thiago Alcantara czy bramkarz i kapitan zespołu Manuel Neuer. Mimo to mistrzowie Niemiec musieli do końca obawiać się o wynik.

Rozpoczęło się zgodnie z oczekiwaniami: w ósmej minucie prowadzenie gościom dał zastępujący Lewandowskiego napastnik Sandro Wagner, a w 13. z rzutu karnego do siatki trafił Mueller. W 23. Bawarczycy mieli jeszcze jedną "jedenastkę", ale pomylił się Portugalczyk Renato Sanches, który trafił w poprzeczkę.

Niedługo po zmianie stron po dośrodkowaniu z prawego skrzydła do bramki Neuera trafił Linus Meyer. Ambitni gospodarze nie byli jednak w stanie doprowadzić do wyrównania.

"Bayern bez błysku, musiał bać się w końcówce" - napisała agencja dpa.

We wtorek awans zapewniły sobie także m.in. VfL Wolfsburg, którego piłkarzem jest Jakub Błaszczykowski (poza kadrą), oraz Fortuna Duesseldorf Marcina Kamińskiego (rezerwowy). Odpadł z kolei występujący w trzeciej lidze SV Wehen Wiesbaden, w którego barwach 77 minut rozegrał Sebastian Mrowca.

W środę swoje spotkanie rozegra m.in. Borussia Dortmund Łukasza Piszczka, której rywalem będzie drugoligowy Union Berlin. Bramkarzem stołecznych jest Rafał Gikiewicz.

Broniący trofeum Eintracht Frankfurt sensacyjnie odpadł w 1. rundzie po porażce z czwartoligowym SSV Ulm 1:2.