W doliczonym czasie pierwszej połowy Piątek uderzył głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a piłka odbiła się od jednego z obrońców i wpadła do bramki. Niektóre serwisy zapisały to trafienie Polakowi, inne uznały je za samobójcze.
PIĄTEK (strzela) 13-go ⚽!
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) 22 grudnia 2018
Polak 🇵🇱 zdobył 13. bramkę w tym sezonie Serie A TIM! Brawo, Krzysztof! #włoskarobota 🇮🇹 pic.twitter.com/nVlzJIxfhu
Nie było jednak wątpliwości w 89. minucie, kiedy Piątek przyjął piłkę ok. 15 m od bramki rywali i precyzyjnym strzałem nie dał żadnych szans bramkarzowi - trafił w "okienko".
Krzysztof Piatek can't 👏 stop 👏 scoring 👏 pic.twitter.com/gPWSeM3tnk
— DAZN CA (@DAZN_CA) 22 grudnia 2018
W zespole Atalanty rezerwowym był Arkadiusz Reca.
Polski napastnik ma już 13 (lub 14) ligowych goli w tym sezonie i jest liderem klasyfikacji strzelców. Drugi w zestawieniu Portugalczyk Cristiano Ronaldo z Juventusu Turyn uzyskał 11 goli. Będzie mógł powiększyć dorobek wieczorem, gdy "Stara Dama" podejmie Romę.
Tymczasem przewaga prowadzącego w tabeli "Juve" nad wiceliderem Napoli stopniała do pięciu punktów. Zespół z Neapolu, którego piłkarzami są Arkadiusz Milik (rezerwowy) i Piotr Zieliński (cały mecz), pokonał u siebie SPAL Ferrara 1:0. Całe spotkanie w barwach gości rozegrał Thiago Cionek.