Boruc po raz kolejny w tym roku zastąpił w bramce Bośniaka Asmira Begovica. Były bramkarz reprezentacji Polski po raz pierwszy skapitulował w czwartej minucie, kiedy tzw. podcinką pokonał go Mesut Oezil. W 27. minucie Niemiec asystował przy trafieniu Henricha Mchitarjana. Trzy minuty później bramkę kontaktową zdobył Lys Mousset.

Jednak kolejne gole w tym meczu strzelali "Kanonierzy": Laurent Koscielny (47), Pierre-Emerick Aubameyang (59) i Alexandre Lacazette (78).

Fabiański natomiast skapitulował dopiero po rzucie karnym egzekwowanym przez Sergio Aguero w 59. minucie.

Z kolei Southampton z Janem Bednarkiem w składzie pokonał u siebie Fulham 2:0. Środkowy obrońca reprezentacji Polski rozegrał cały mecz. "Święci" wygrali po raz pierwszy po czterech meczach bez zwycięstwa.

W derbach Londynu Chelsea Londyn pokonała u siebie Tottenham 2:0. W bramce "The Blues" nie znalazł się Hiszpan Kepa Arrizabalaga. Najdroższy bramkarz świata (w sierpniu przeszedł do Chelsea za 80 mln euro) w niedzielnym finale Pucharu Ligi odmówił opuszczenia boiska w końcówce dogrywki. To doprowadziło do furii Maurizio Sarriego. Włoski szkoleniowiec po meczu zapewnił, że problem został rozwiązany, bo Kepa przeprosił za swoje zachowanie. Jednak w środowym spotkaniu w podstawowym składzie zagrał 37-letni Argentyńczyk Wilfredo Caballero.

Po tej porażce Tottenham praktycznie stracił szanse na walkę o mistrzostwo, bo do prowadzącego Liverpoolu (69 pkt) traci już dziewięć punktów, a do drugiego Manchesteru City osiem. Wciąż "oczko" do czwartego Arsenalu (56) traci Manchester United, który w środę pokonał Crystal Palace 3:1. Na szóstym miejscu jest Chelsea (53).