Dziennik Gazeta Prawana logo

Zieliński z asystą, Linetty... spowodował rzut karny. Napoli rozgromiło Torino [WIDEO]

19 marca 2023, 18:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Torino - Napoli
Torino - Napoli/PAP/EPA
Piłkarze Napoli pokonali na wyjeździe Torino 4:0 w 27. kolejce włoskiej ekstraklasy i pewnie kroczą po mistrzostwo. Asystę zaliczył Piotr Zieliński, a w ekipie gospodarzy zagrał Karol Linetty. Zwycięstwo 1:0 nad Lecce odniosła Fiorentina - rywal Lecha Poznań w ćwierćfinale Ligi Konferencji.

W kadrze Napoli jest łącznie trzech polskich piłkarzy, ale - podobnie jak we wcześniejszych meczach - Bartosz Bereszyński i Hubert Idasiak byli rezerwowymi.

Od początku zagrał Zieliński, a w zespole z Turynu - Linetty. Obaj już w pierwszej połowie zaznaczyli swoją obecność, choć w bardzo różny sposób.

Pomocnik gości zaliczył asystę przy golu na 1:0 Nigeryjczyka Victora Osimhena (Zieliński dośrodkował z rzutu rożnego)

Natomiast Linetty... spowodował rzut karny, wykorzystany w 35. minucie przez Gruzina Chwiczę Kwaracchelię.

W drugiej połowie Napoli zdobyło dwie kolejne bramki. W 51. minucie ponownie trafił Osimhen, który z dorobkiem 21 goli prowadzi w klasyfikacji strzelców Serie A.

Cieszymy się, że jesteśmy na dobrej drodze, aby zapewnić fanom ten prestiżowy tytuł, a miejmy nadzieję, że również coś więcej - przyznał po meczu Osimhen.

Wynik ustalił w 67. minucie Tanguy Ndombele. Francuz wszedł na boisko kilkadziesiąt sekund wcześniej, zmieniając Zielińskiego. Natomiast Linetty grał do 54. minuty.

Moi zawodnicy pokazali wielki głód (zwyciężania - PAP). Rozmawiałem z chłopakami przed meczem, obawiając się, że może być wśród nich trochę samozadowolenia, ale po raz kolejny pokazali mi, iż są uszyci z innego materiału - przyznał zadowolony trener Napoli Luciano Spalletti.

Jak mówi neapolitańskie przysłowie, "kto jest głodny, ten nie śpi" - dodał trener lidera Serie A.

Jego podopieczni mają 71 punktów i aż o 21 wyprzedzają wicelidera Inter Mediolan, który w niedzielny wieczór w "derbach Italii" zmierzy się z Juventusem Turyn. Torino spadło na 11. miejsce (37 pkt).

Na dziewiątą pozycję awansowała Fiorentina (37), która pokonała u siebie Lecce 1:0 po samobójczym golu Antonino Gallo. Piłkarze z Florencji będą rywalami Lecha w ćwierćfinale Ligi Konferencji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Rezerwowy bohaterem Hiszpanii. Ronaldo pożegnał się z mistrzostwami świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj