To był szczęśliwy los. Polki w walce o finał mistrzostw Europy zmierzą się z Serbkami, a więc z teoretycznie najsłabszą drużyną z grona półfinalistów. Tym bardziej, że już graliśmy z nimi na tym turnieju i wygraliśmy łatwo 3:0.
Tak więc nasze siatkarki powinny mieć nad Serbkami przewagę psychiczną. Przedwczoraj Polki dały im popis gry i bez problemów zwyciężyły do 18, do 20 i do 14. Tego trzeciego seta nasze półfinałowe rywalki powinny jeszcze pamiętać, bo biało-czerwone właściwie je upokorzyły.
W drugim meczu o finał mistrzostw Europy zagrają Włoszki i Rosjanki. Oba spotkania odbędą się w sobotę, tak więc wszystkie drużyny mają jeden dzień na regenerację.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|