Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz prosi: Dmuchajcie w telewizory

7 lutego 2010, 22:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Nigdy nie zawiodłem się na polskich kibicach" - przyznał Adam Małysz w czasie uroczystości ślubowania przed igrzyskami. Jest pewien, że i tak samo będzie w Vancouver. Ma tylko jedną prośbę do swoich fanów - aby w trakcie transmisji jego skoków dmuchali w telewizory.

Podstawą dobrego wyniku jest oczywiście wysoka forma, a ta - jak ocenił - "idzie w górę". Potrzebne jest też szczęście i ... pomoc kibiców. "Wiem, że tysiące moich fanów oglądać będą konkursy skoków narciarskich w kraju, więc proszę, by mocno dmuchali w telewizory" - powiedział Adam Małysz w Centrum Olimpijskim w Warszawie.

Orzeł z Wisły marzy, by warunki atmosferyczne były sprawiedliwe dla wszystkich, a "trzynastka" przyniosła mu szczęście - upragniony medal, najlepiej złoty.

12 lutego kwalifikacjami do konkursu na normalnej skoczni zainauguruje w Vancouver swój czwarty olimpijski występ. "Nie mam uprzedzeń do trzynastki, więc trzynastego lutego... Wiem, co chcieliby teraz usłyszeć kibice, abym powiedział, że zdobędę złoty medal. Ale to nie jest takie proste. Mam w domowej galerii dwa medale olimpijskie, srebrny i brązowy, więc dobrze by było, aby przed zakończeniem kariery trafił tam jeszcze jeden. Najlepiej oczywiście złoty, to jest moje marzenie" - zaznaczył.

Dodał też, że po tych igrzyskach nie zamierza jeszcze zakończyć skakania, bo nie chce robić przykrości swoim wielbicielom. "Jak się dowiedzieli z jakiegoś portalu, że gdzieś tam wspomniałem iż trzeba myśleć o zakończeniu kariery, to w Zakopanem na kolanach prosili, bym tego nie robił".

Pytany, czy nie chce pełnić funkcji chorążego podczas ceremonii otwarcia igrzysk, powiedział, że jest to niemożliwe. "Dwunastego lutego jest otwarcie, a następnego dnia mam konkurs. Zbyt długo trwa oczekiwanie przed defiladą i w ogóle uroczystość jest długa. Tylko raz, w 1998 roku w Nagano, zdecydowałem się uczestniczyć w ceremonii otwarcia. W Vancouver trzeba się wyspać, bo konkurs jest przed południem. Ale nie narzekam, pasuje mi ta pora. Wstaję zazwyczaj codziennie o siódmej, siódmej trzydzieści".

Czytaj dalej >>>

Przyznał, że chociaż funkcja chorążego jest zaszczytem, to on jednak woli "nie wybijać się poza skocznią". Zbyt dużo stresu to go kosztuje, tak jak "dzisiejsze ślubowanie" - podkreślił.

"Po raz czwarty składałem olimpijskie ślubowanie, ale po raz pierwszy czytałem tekst w imieniu zawodników. Gdyby byli ze mną chłopaki, to dałbym kartkę któremuś z nich. Wolę mówić coś od siebie, a nie czytać. Za bardzo się stresuję, co było dziś widać, jaki byłem wystraszony" - mówił licznie przybyłym dziennikarzom.

Wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński zaznaczył, że mówi w imieniu kibiców. "O Małyszu powiedziano wszystko, i jeszcze więcej. Czego życzyć? Szczęścia, bo forma jest. Natomiast Agnieszcze (Gąsienicy-Daniel) - udanego debiutu w igrzyskach, by zapamiętała go na wiele lat".

Wiceprezes PKOl Andrzej Kraśnicki nadmienił, że "ciśnienie na sukces Adama jest ogromne", natomiast prezes PZN Apoloniusz Tajner jest spokojny o Małysza i uważa, że jest na tyle doświadczonym zawodnikiem, iż sobie z tym poradzi. "To psychiczny gigant" - podkreślił.

Do Nagano (1998 rok) Małysz poleciał jako 20-latek. Zajął wówczas 51. i 52. miejsce. "Pierwsze igrzyska to zawsze szok. Podziwiam tych, którzy w debiucie stawali na podium, bo to trzeba mieć naprawdę silną psychikę. Ja spaliłem się zanim dotarłem na skocznię" - wspomniał w rozmowie 32-letni zawodnik KS Wisła Ustronianka.

Rywalizację w Vancouver rozpocznie jeszcze przed zapaleniem znicza olimpijskiego. Na 12 lutego, na godz. 19 czasu polskiego, zaplanowano kwalifikacje do konkursu na normalnej skoczni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj