Dziennik Gazeta Prawana logo

Urodzony w Rosji sportowiec zdobył kolejny medal dla Polski. Semirunnij na podium mistrzostw świata

8 marca 2026, 18:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Urodzony w Rosji sportowiec zdobył kolejny medal dla Polski. Semirunnij na podium mistrzostw świata
Urodzony w Rosji sportowiec zdobył kolejny medal dla Polski. Semirunnij na podium mistrzostw świata/PAP
Władimir Semirunnij na igrzyskach olimpijskich zdobył dla Polski srebrny medal w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 10 000 metrów. W niedzielę urodzony w Rosji sportowiec odnotował kolejny sukces w biało-czerwonych barwach. 23-latek zajął trzecie miejsce na wielobojowych mistrzostwach świata w holenderskim Heerenveen. Wygrał Norweg Sander Eitrem przed Czechem Metodejem Jilkiem. Wśród kobiet triumfowała Norweżka Ragne Wiklund.

Semirunnij zdublował Kongshauga

Semirunnij na półmetku zawodów (500 i 5000 m) zajmował czwarte miejsce. Utrzymał je po trzeciej konkurencji (1500 m), zachowując przewagę nad jednym z kandydatów do medali - Jilkiem. Notował za to spore straty do prowadzącej dwójki, broniącego tytułu Amerykanina Jordana Stolza i Eitrema. Do ostatniego wyścigu zakwalifikowało się ośmiu najlepszych zawodników. Podobne zasady obowiązywały u kobiet.

Semirunnija od najniższego stopnia podium przed rywalizacją na 10000 m, w której zdobył srebrny medal olimpijski, dzieliło niespełna 11 s. Zajmował je Norweg Peder Kongshaug - bezpośredni rywal zawodnika Pilicy Tomaszów Maz. z pary na najdłuższym dystansie. W trakcie tego przejazdu Jilek nerwowo zerkał na przejazd Polaka, który długo miał najlepszą sumę czasów. Semirunnij zdublował Kongshauga, ale na ostatnich rundach osłabł (12.34,37). W tym momencie na prowadzenie w końcowej klasyfikacji wysunął się Czech (12.30,54), który był już pewny medalu.

Semirunnij pobił rekord Niedźwiedzkiego

Semirunnij przy okazji wynikiem 146,243 pkt poprawił rekord kraju należący do Konrada Niedźwiedzkiego (150,672). Obecny dyrektor sportowy Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego ustanowił go w 2015 roku.

Czasy ostatniej pary miały zadecydować o rozdziale miejsc na podium. Tym razem Stolz, który w Heerenveen startował także w wieloboju sprinterskim, gdzie zdobył srebro, wyraźnie nie sprostał wyzwaniu. Amerykanin w finałowej konkurencji pojechał najwolniej i spadł w sumie na czwarte miejsce.

W końcowej klasyfikacji triumfował Eitrem. Norweg drogę po złoto rozpoczął od 12. miejsca na 500 m. W kolejnych startach plasował się w czołowej trójce: wygrał 5000 m, był drugi na 1500 m i trzeci na 10000 m.

Żurek wycofał się z rywalizacji

Wśród kobiet również trwała zacięta walka do samego końca. Po 1500 m Japonka Miho Takagi wysunęła się na prowadzenie, wyprzedzając liderkę z półmetka Norweżkę Wiklund. Azjatka szanse na powtórzenie złotego medalu z roku 2018 zaprzepaściła w wyścigu na 5000 m. Poniosła w nim duże straty, zajmując siódmą pozycję. Konsekwencją był spadek na najniższy stopień podium.

Końcowy triumf zanotowała Wiklund przed Holenderką Marijke Groenewoud, która dwa lata temu również zdobyła srebrny krążek. Zofia Braun czasem 1.59,06 na 1500 m zajęła 20. miejsce i zakończyła rywalizację. W końcowej klasyfikacji uplasowała się na 18. pozycji.

W konkurencjach sprinterskich z szóstki Polaków najlepiej spisała się Kaja Ziomek-Nogal, która była czwarta. Damian Żurek z uwagi na kłopoty zdrowotne wycofał się z rywalizacji po pierwszym dniu zawodów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj