Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz zadzwonił do Kowalczyk z gratulacjami

23 marca 2009, 10:17
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Cała Polska trzymała kciuki za Justynę Kowalczyk i udało się - Polka zdobyła Puchar Świata! Zmagania "Styśki" śledzili także polscy skoczkowie. Zaraz po tym, jak Kowalczyk zdobyła Kryształową Kulę, w jej telefonie rozległ się dzwonek. To Adam Małysz jako pierwszy pospieszył z gratulacjami.

>>>Zobacz, jak Małysz wskoczył na podium

Małysz też miał się zresztą z czego cieszyć - zajął przecież drugie miejsce w konkursie w Planicy!

"Adaś zadzwonił, kiedy wracał już autem z Planicy. Sukces sukcesem, a ja z takich właśnie rozmów, . Adam oczywiście gratulował Justynie, a Justyna jemu. To było bardzo sympatyczne" - opowiada Apoloniusz Tajner, prezes PZN.

>>>Po zwycięstwie Kowalczyk szykowała się na imprezę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj