Dziennik Gazeta Prawana logo

Justyna zdobyła wszystko, co chciała

23 marca 2009, 12:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Justyna Kowalczyk zachwyciła swoim finiszem. W Falun dwukrotnie zabrzmiał dzięki niej Mazurek Dąbrowskiego. Polska narciarka do małej kryształowej kuli dołożyła wygraną w Pucharze Świata. "Nasza biegaczka wygrała w tym roku wszystko, co chciała, a nawet więcej" - triumfuje polska prasa.

>>>Zobacz, ile zarobiła nasza królowa nart

Justyna Kowalczyk absolutną królową nart. Dwukrotna mistrzyni świata z Liberca w niedzielę wywalczyła Puchar Świata. W szwedzkim Falun odrobiła straty do Słowenki Petry Majdic i rzutem na taśmę zwyciężyła w klasyfikacji generalnej. Polską królową dekorował król Szwecji Karol XVI Gustaw.

>>> Czapiński: Czy Kowalczyk zostanie nowym Małyszem?

Zadanie na niedzielne popołudnie było proste - w biegu pościgowym utrzymać prowadzenie i zgarnąć punktową premię za finał Pucharu Świata. I choć zmęczenie dawało się we znaki, Justyna utrzymała przewagę. Przy słabszej postawie Petry Majdic już po przekroczeniu przez Polkę mety było wiadomo, że pierwszy raz w historii biegów narciarskich Kryształowa Kula pojedzie do Polski.

To niewiarygodne. Nasza biegaczka zdeklasowała rywalki i w Falun sięgnęła po Kryształową Kulę. Jako pierwsza Polka w historii.

Justyna Kowalczyk została nie królową, a cesarzową zimy! Biegaczka AZS AWF Katowice triumfowała w szwedzkim Falun w wielkim finale. O skali emocji świadczy fakt, że na pierwszym miejscu w "generalce" znalazła się dopiero wczoraj, po ostatnim biegu!

Pierwsza na mecie w Falun, pierwsza w Pucharze Świata, pierwsza Polka z Kryształową Kulą - Justyna Kowalczyk wzięła w finale sezonu wszystko. Petrę Majdic wyprzedziła już w sobotę i PŚ wygrała z przewagą aż 100 punktów. Nagroda za wszystkie cierpienia sezonu, za setki kilometrów przebiegniętych w zawodach i na treningach, jest cała ze szkła, ma jakieś pół metra wysokości, waży sporo, ale do udźwignięcia. Justyna Kowalczyk poradziła sobie nawet wówczas, gdy trzeba było w jednej ręce trzymać wielką Kryształową Kulę, a w drugiej jej mniejszą kopię, za wygranie klasyfikacji dystansów.

Justyna Kowalczyk znów udowodniła, że jest wielka! Polska biegaczka wygrała w tym roku wszystko, co chciała, a nawet więcej!

>>>Właśnie tak Kowalczyk zgarnęła Kryształową Kulę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj