Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Małysza zdziwiony, że tak szybko odrabia punkty

12 października 2007, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Adam Małysz jest w wyśmienitej formie. Z konkursu na konkurs coraz bardziej zbliża się do prowadzącego w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Andersa Jacobsena. Szkoleniowcy polskiej kadry zdradzają tymczasem, że nawet w najbardziej optymistycznych prognozach nie liczyli na to, że Adam tak szybko zacznie deptać Norwegowi po piętach.
"Po cichu liczyliśmy, że jeśli w trzech konkursach Adam odrobi 100 punktów to będzie już bardzo dobrze. Tymczasem udało nam się w dwóch konkursach odrobić ponad 170 punktów" - cieszy się Kruczek. " Na pewno teraz można myśleć o tych startach z nieco większym spokojem, ale nie należy lekceważyć przeciwnika, ponieważ Anders ma teraz dwa konkursy przed własną publicznością i na swoich obiektach" - dodaje asystent Hannu Lepistoe.

Kibice Małysza mogą być jednak spokojni. Nasz najlepszy skoczek lubi startować w Oslo. "Ta skocznia bardzo leży również Adamowi, ponieważ to obiekt trochę starego typu, a na obiektach nowoczesnych lepiej radzą sobie młodzi" - tłumaczy szkoleniowiec.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj